Photoblog.pl

Załóż konto
Wyświetleń: 388

12 lat temu - ja na mojej studniówce.

 

Nie wiem czemu życie zawsze odbiera mi radość z najlepszych momentów

w życiu. Chcę się cieszyć, robię wszystko, aby tak było, ale ile można starać się

być szczęśliwym zamiast po prostu być?

Studniówka dokładnie taka była. Piękna, emowata suknia. Koleżanki, które

przygotowały mnie poprzez zrobienie mi fryzury, makijażu i pomogły mi się

ubrać. Tyle, że byłam Kopciuszkiem. Nie miałam księcia. Byłam jako jedyna

z dziewczyn bez pary. Nie tańczyłam poloneza i siedząc za stołem zazdrościłam

innym, że mogą. Czemu tak? Dokładnie na 20 dni przed dowiedziałam się, że mój

narzeczony mnie zdradził, gdy byłam na święta w UK. Próbowałam zaprosić kogoś

innego, ale "miałam złą opinię"- bo byłam emo, pośmiewiskiem i odludkiem, więc

nikt nie chciał ze mną iść. Mój eks z UK chciał ze mną iść, ale wstydziłam się go 

zaprosić. Nie miałam porządnej łazienki; miałam starą wanne, byle jaka ubikację

a niedopasowaną umywalke, która opadała podstawiałam kawałkiem kołka, aby

wisiała w miarę równo i się nie urwała od ściany.W domu rury od centralnego szły po

ścianach. Podłogi były obite gumolitem. Woda lubiła zamarzać w rurach

i wtedy nie miałam jej w domu.

Nie mogłam nikomu pokazać w jakich warunkach żyję.

Musiałam pójść sama i po 12 zebrałam się do domu, gdzie to był dopiero początek

imprezy.

 

Jedynym z moich marzeń jest przeżyć to jeszcze raz, ale w taki sposób jaki powinnam.

 

Wczoraj czułam się na tyle źle, że cały dzień spędziłam w łóżku. Uznałam, że bez sensu

jest cokolwiek robić, przepłakałam trochę czasu w poduszkę.

Ciąża powinna być radosnym czasem, ale nie mam siły, aby zmuszać się do

radości  jak na studniówce.

Dobija mnie gadanie mojego męża. Wisi mu, że chciałabym iść na spacer.

Słyszę, ze mogę sobie iść sama i ma gdzieś, że mogę się wywrócić, bo jest ślisko

i może coś się stać mnie lub dziecku. Przybija mnie, kiedy nie chce mu sie nawet

rozładować zmywarki, gdzie ja to robię non stop a tylko dlatego, że nie noszę do

kotłowni węgla i drzewa.  Pije browar za browarem a ja nic nie mogę zrobić.

Nie mam ochoty pisać powieści. Jak mam pisać o ślicznych, romantycznych

rzeczach, kiedy tracę wiarę, że miłość wgl istnieje. Kiedyś było dużo łatwiej, bo się

miało nadzieję. Ja dziś nadziei nie mam, że ktokolwiek będzie mnie kochał jak 

w moich powieściach.

Po co miałam wstawać, sprzątać, robić cokolwiek. Nie mogłam wyjść. Nikt mnie

nie odwiedzi. Po co się starać?

Chwilami myślę, że to bardzo niesprawiedliwe. Ile jest ludzi, którzy tworzą piękne

związki, mają kasę a nie mogą mieć dzieci. Ja dostałam tę szansę i wgl tego 

nie rozumiem, bo jestem niepełnosprawna, nie mam kasy a mój związek się rozpada.

Chyba jedynie ma to sens dlatego, że po prostu trzyma mnie tylko to przy życiu.

Jak nie spojrzę w przeszłość czy przyszłość oraz teraźniejszość-zawsze jestem sama.

Kiedy pomyślę o tym odechciewa mi się żyć.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrsevelyncore.
xxtenshidarkxx Moja studniówka była 3 lata temu i też na studniówkę poszłam sama :') Miałam zrytą opinie przez to co działo się jeszcze w podstawówce, wiec nawet nie było kogo zaprosić, więcej wrogów niż dobrych znajomych..
Rozumiem Cię, mi życie zaczęło się tak porządnie rozpadać od dwóch lat, wtedy weszłam tak całkowicie w subkulturę emo i tylko to mnie podtrzymuje jeszcze. W ciągu tych dwóch lat dużo się zmieniło... Miałam nadzieje.. dalej mam, że wszystko się ułoży, że będzie dobrze ale z każdym dniem czuje się do dupy. Wiadomo bywa śmiesznie i dobrze ale jednak więcej jest tych przykrości...
Od dłuższego czasu zadaję sobie pytanie "gdzie tu jest sprawiedliwość?"... Bardzo Ci współczuję... znam to uczucie niezrozumienia..
Czasami nie warto się starać, ale jeśli się w coś bardzo wierzy to może nie dziś, nie jutro, nie w tym roku czy miesiącu może wydarzyć się cud ale dzieje się też dużo złego i dlatego tracimy nadzieję, bójki się po prostu zostać z tym wszystkim sami...
Smutne jak ludzie czasami potrafią być tacy właśnie zamyśleni tylko sobą, to takie egoistyczne :')
23/01/2022 23:24:47

Facebook fanpage