Photoblog.pl

Załóż konto
Wyświetleń: 236

Moja zupa dyniowa.

Marzy mi się taki kubek na zupę w kształcie dyni albo kubek dynia 

z wycięciami jak Jack-o'-lantern. Taki kubek na zupę idealnie by pasował.

Niestety nie mam takiego, więc został mi mój czarno-żółty, który też 

nawet pasuje do tej zupy.

 

No i na całego zaczął się okres przed Halloweenowy i Wszystkich świętych.

Dynia stoi gotowa na parapecie. Dziś byłam po kwiaty na groby.

Zdrożały. W tamtym roku i 2 lata temu  za jedną, większą wiązankę 

dawałam 25 zł a teraz są już po 30 i to nie wszędzie.

 W niektórych miejscach taka wiązanka 35.

Za 25 można sobie kupić, ale mały bukiecik. No a gdzie jeszcze chryzantemy 

i wkłady(?) Czuje, że jak ceny będą tak galopować to kiedyś nie będzie mnie

stać na to wszystko. 

Nie lubię za bardzo, co roku jeździć po te kwiaty. Chociaż nie parkuje daleko

od targu to i tak mam spory problem donieść je do samochodu. W tej kwestii,

co roku nic się nie zmienia i niestety nie ma mi kto pomóc.

Grunt, że z chryzantemami zawsze jest tak, że ktoś je przywiezie a ja dam tylko kasę.

Nie wiem jakbym doniosła taką jedną donicę.

Jedynie, co to zaoszczędzam na zniczach. Tak szczerze nie wyrzucam tych, do których

można kupić wkłady. Tylko po Wszystkich świętych zawożę do domu i wystawiam

te same za rok, wyczyszczone i  z nowymi wkładami.

 Wydaje mi się to bardziej ekologiczne i oszczędne.

 Nie mówię, że wcale nie kupuję zniczy. Kupuję od czasu do czasu;

zazwyczaj w ciągu roku jak są jakieś rocznice albo dokupuję parę na święto zmarłych

jak się okaże, że z poprzedniego roku zostało za mało.

Jednak nie kupuje całych palet zniczy jak to robią inni.

Wydaje mi się to po prostu bez sensu.

 

Chyba mamy trzeciego kota. W obrębie 4 domów chodzi taka biała kicia 

z burym ogonkiem i zawiniętymi na końcach uszkami. Nie wiem czy to kot

nowych sąsiadów (muszę spytać) czy podrzutek. Kotka tak przykleiła się do nas,

że wystawiliśmy jej miskę i kiedy rano skądś wracam przychodzi do mnie jakby

była moim kotem. Nazwałam ją Śnieżka. Pumbi nie raz ją już przegonił, ale i tak

wraca.Być może faktycznie bedzie naszym kotkiem, o ile nie ma właścicieli.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrsevelyncore.
Junior xxtenshidarkxx Ceny teraz to jakiś żart, byłam niedawno w lidlu i kupiłam same takie pierdółki na halloween jak żelki, pianki, świeczkę, nachosy i kilka tam jeszcze rzeczy i 93 zł za tak nie wiele, ceny europejskie a Polska płaca, w Niemczech słodycze mi się trochę lepiej opłacały chociaż nie zawsze bo akurat tam w kauflandzie są promocje co tydzień choć teraz to planuje przed świetami Bożego narodzenia jechać ale czy mnie wpuszczą bez szczepionki to tego się boje poniekąd. Albo właśnie wiązanki, kwiatki itd w pobliskiej miejscowości też cenę swoją miały, sztuczne takie dwa na pomnik nie wiem bukiety? No komplet i ponad 100 zł a do tego sztuczne ale ładne takie widziałam fioletowo z takim jasnym bladym żółtym odcieniem, piękne były, a żywe to chyba właśnie chryzantemy były (nie znam się za bardzo na kwiatkach) to 30 zł. Wszystko drożeje ehh :( a do do tych zniczy to Ty cwana jesteś i to jest kurde pomysłowe. A kotów u mnie pod blokiem ło jezu od zarypania, mnożą się w domu takim no jedno czy tam wielorodzinnym, który jest praktycznie na przeciwko mnie, wychodzę na balkon patrzę 10 kotów, ale na szczęście teraz się tak nie drą ale latem i wiosną w nocy to koszmar jednak.
23/10/2021 2:28:43

Facebook fanpage