Photoblog.pl

Załóż konto
Wyświetleń: 260

Uwielbiam to zdjęcie.

Aktualnie to moje nowe profilowe.

Bańki z fotki to zaden efekt czy naklejka-są one najprawdziwsze.

Mam taką żabkę dla dzieci, która je wypuszcza.W prawej krawędzi zdjęcia

na dole jest ta żabka, chociaż nie widać jej dokładnie.

Ponadto robiłam to zdjęcie sama pilocikiem połączonym do telefonu.

Nie widać, ale mam go w ręce, w której trzymam płyn do baniek.

To fascynujące jednocześnie robić zdjęcie, dmuchać bańki i pozować, aby jakoś wyjść ;p

 

Dziś Boże Ciało. Wybieram się do  kościoła dopiero na 16. Nie byłabym w stanie

wytrzymać procesji do ołtarzy- głównie klękania i wstawania.

Gdyby nie to mozliwe, ze bym poszła.

 

Dużo rozmyślań przechodzi mi ostatnio przez głowę; to jak ludzie się zmieniają oraz

to, że każdy kto coś robi związanego z pisaniem pokazuje, co ma we wnętrzu przez to

i teoretycznie widzi złe rzeczy, wytyka je a nie widzi tego, że robi dokładnie to samo.

Jeżeli chodzi o pierwsze rozmyślania to właśnie zdaje sobie sprawę jakie to dziwne,

że przyjaźnie z dzieciństwa czy z lat nastoletnich na przestrzeni lat się posypały.

Wydawało się wtedy, że będziemy friends 4ever a potem każdy poszedł swoją drogą,

kiedy tylko poszliśmy do innych szkół a jak wyjechałam to już całkiem się zmieniło.

Dzis nie wiemy o sobie nic. Nie wiem jakiej muzyki słuchają, jakie filmy lubią, jak

poznały swoje drugie połówki, co lubią robić, jacy są. 

Kompletnie nic i wiem, że czasem tak musi być. Ludzie są w naszym życiu przez jakiś

konkretny czas przez chwilę a potem przestają odgrywać rolę, którą powierzył im los

w danym okresie życia. Boję się nazywać ludzi przyjaciółmi. Nazywam tak tylko tych,

którzy chcą być blisko, ale to osoby z neta. O nich też nie wiem za wiele, nie znam ich

z rl, więc nie wiem czy to przyjaźń.

Chyba najbardziej bolesne było jak niedawno zorientowałam się, że pewna osoba,

którą nazywałam przyjacielem (znaliśmy się z neta przez wiele, wiele lat) , teraz usunęła

mnie ze znajomych. Pamiętam jak jeszcze kilka lat wstecz planowałam, że jak wróce 

do PL do pojadę do niej, chociaż to drugi koniec Polski.

Kiedy jest się dorosłym i nigdzie się nie chodzi ciężko kogoś poznać i się zaprzyjaźnić.

Większość osób przeleciało przez moje życie, ale nie wiedziałam jak je zatrzymać

i chyba one same też nie wiedziały. 

 

Ostatnio mam też wrażenie, że świat nakłania mnie do pisania,

2 osoby w ostatnich dniach zwróciły mi uwagę, abym siadła i pisała,

chociaż żadna z nich nie wie, iż mam przerwę.

Mam przerwę od jakiegoś czasu. Zbyt dużo się działo, wpadłam w pułapkę perfekcjonizmu

i oczekiwania na idealną wenę oraz chwilę. 

Ktoś uświadomił mi, że przecież coś takiego nie istnieje.

Im dłużej człowiek się odciąga tym gorzej.

Chyba coś ich natchnęło, aby zwrócić mi uwagę, że cokolwiek się stanie to powinnam

robić to do czego jestem stworzona.

 

Tak wgl wróciłabym się 2 lata w tył. Było wtedy fajnie.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrsevelyncore.
padholder też mam takie zdanie
04/06/2021 21:54:27
Photoblog.PRO mrsevelyncore Odnośnie czego?
04/06/2021 22:05:02
padholder że dwa lata temu było fajnie
04/06/2021 22:07:15
Photoblog.PRO mrsevelyncore Aaa ok
04/06/2021 22:09:06

Facebook fanpage