Photoblog.pl

Załóż konto
Wyświetleń: 186

Fotka z dziś.

No i gdzie ta wiosna? Obraziła się i nie chce przyjść?

 

A pomyśleć, że jeszcze 2 dni temu było tak ładnie i ciepło, że chodziłam

w krótkim rękawku i leginsach z dziurami a dziś  ciepłe leginsy pod rurki, płaszcz zimowy, 

buty zimowe i arafatka.

Cieszę się, bo w końcu dziś miałam wizytę u dentystki. Prawie tydzień męczyłam

się z nakładką. Musiałam na nią uważać, bo nie była zbyt mocno nałożona.

Nie mogłam jeść lewą stroną a mycie szczoteczką musiało być w bardzo delikatny

sposób. Zero nitkowania, aby sobie jej nie ściągnąć. Wytrzymała, ale drażniła mi tak

dziąsło i inne zęby, że aż chwilami mnie mdliło.

Nie polecam nikomu bawienia się w takie rzeczy. Gdybym wiedziała jak to będzie wyglądać

wstrzymałabym się jeszcze z 5 lat. Dentystka uważała jednak, że lepiej to zrobić już.

Ząb jest teraz jak nowy i wygląda super. Jedno, co mogę powiedzieć to to, że lepiej 

zapobiegać niż leczyć. Jeśli będę miała kiedyś dziecko to mam nadzieję, że nie odziedziczy

tych moich słabych genów do kruchości zębów, które ja odziedziczyłam po obojgu rodzicach.

I tak w porównaniu do nich w moim wieku to jestem w dużo lepszej sytuacji. No, ale to też

były trochę inne czasy.Nie wszystko było tak super dostępne jak jest dziś a i wątpię, że 

możliwe było takie leczenie jakie ja miałam.

 

Postanowiłam upiększyć grób Mimi. Wiem, że to nie wróci jej życia, ale chce, aby pamięć

o niej była obecna. Zasadziliśmy Budleje Adama przy jej grobie. Zamierzam tam położyć

figurkę śpiącego kota ze skrzydełkami, którą kupiła mi mama. W czerwcu minie 2 lata

jak nie ma jej z nami a ja zdaje sobie sprawę, że ze wszystkich zwierzaków jakie miałam

kochałam ją chyba najmocniej. Żadna śmierć zwierzaka nie złamała mi aż tak bardzo serca.

Wciąż mam nadzieję, że siedzi sobie w zwierzęcym raju na chmurce i spogląda na nas,

bo wie, że kiedyś się spotkamy po drugiej stronie, z nią i z innymi zwierzakami.

Boże, oby tak było..

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika mrsevelyncore.
~marzena Boże, jak soe trzeba w życiu nudzić i nic nie mieć do roboty aby łazić i kotu grób dekorować. Ale do roboty nie pójdzie i będzie stękać na ZUS ze jej renty na oszukane kalectwo dac nie chcą. Może włóż ta energię i czas w pracę aby się rozwijać i kasę zarobić na życie a nie na takie pierdy bo to jest wstyd już przed samym sobą. Starą baba i bawi bawi w nastolatkę, nic dziwnego ze sąsiedzi i własny maz maja z ciebie bekę bo to jest jak jakiś autyzm już. Proszę idz się zacznij leczyć zajmij swoim życiem jak dorosły człowiek przestan być ciężarem dla rodziny,męża i sąsiadów, przestań zatruwac ludzi wkolo swoimi zaburzeniami na umyśle. Zlituj soe bo będzie za późno kiedyś...
15/04/2021 21:50:38
Photoblog.PRO mrsevelyncore znasz mnie, że moja choroba to nie choroba? Znasz moich sąsiadów lub mojego męża, że wiesz, iż mają ze mnie bekę? Z tym akurat nie trafiłaś w hejcie, bo ludzi bardziej dziwił by fakt, gdybym wyglądała jak wszyscy niż to jak wyglądam. Gdyby tak każdy miał ze mnie bekę to raczej nie podwozili by mnie do domu, kiedy wracam z kościoła. Nie traktowaliby mnie z szacunkiem. Masz przekoloryzowane pojęcie o ludziach w około mnie. oraz staroświeckie podejście. Mogę chodzić nawet z gołym tyłkiem a tobie nic do tego. A co do mojej niepełnosprawności; znasz mnie na tyle, żeby wiedzieć cokolwiek o niej? Widziałaś choćby film, który nagrałam o niej? Trzeba być na serio ograniczonym, aby myśleć, że niepełnosprawność to bycie na wózku (co mi grozi) lub bycie warzywkiem. Łatwo jest oceniać innych i wytykać palcami nie będąc w skórze drugiej osoby. To takie łatwe i przyjemne. Widać sama za bardzo nie masz , co robić skoro wylewasz jad na mnie. Ludzie zajęci i z empatią nie wypisują innym takich bzdur. Myślisz, że anonim cię chroni przed dowiedzeniem się kim jesteś? Jesteś w błędzie. Mam pro i widzę twoje ip. Mogę spokojnie zobaczyć skąd jesteś. WIĘCEJ .. mogę pójść z nim na policję wraz ze screenem tego komentarza i zgłosić jako cyber przemoc. Oni znajdą nie tylko za pomocą ip skąd jesteś, ale do kogo należy sprzęt , z którego piszesz.
16/04/2021 8:31:11
Photoblog.PRO northerka U Ciebie to już w ogóle zima bo śnieg, ale u nas kolejny dzień pada deszcz, ta pogoda jest dobijająca.
Ja za moim Maksiem (pieskiem shih-tzu) też tęsknie i myślę o nim nieraz, miał 16 lat jak odszedł. 9 maja miną 2 lata jak go z nami nie ma :(
15/04/2021 10:20:35
Photoblog.PRO mrsevelyncore Z tego, co widzę po prognozach u mnie od jutra będzie lało aż do końca kwietnia;( też mnie dobija to siedzenie w domu. Jeszcze jak jest ładna pogoda to można gdziekolwiek pójść a jak leje czy pada śnieg to nawet nie przyjemnie wyjść. Współczuję utraty pieska;( moja Mimi miała 7 lat ;( w starszych wpisach na blogu jest wiele jej zdjęć.
15/04/2021 11:21:53
Photoblog.PRO northerka Kojarzę Mimi z wcześniejszych wpisów też mam tu zdjęcia Maksia, strata najukochańszego zwierzaka jest ciężka ale jakoś trzeba życ..
Pogoda taka że doła łatwiej złapać, teraz jest gorzej jak jesienią, niby od maja ma byc już coraz lepiej, no oby bo wyjscie po zakupy w deszcz to porażka, a jeszcze stojąc przed małym sklepikiem bo ograniczona ilość ludzi to już w ogóle sie zakupów odechciewa
15/04/2021 13:07:20

Facebook fanpage