Photoblog.pl

Załóż konto

Love and hate machine 

2019/03/04   

 

« następne   poprzednie »

Stopę udało się wyszarpać. Złamanie otwarte. Wszystko stoi.

Kap, kap, kap. Gęsta, czerwona, pachnąca żelazem ciecz.

 

Chcę sobie myśleć, że gdzieś tam jesteś

i myślisz o mnie, trochę cieplej i więcej.

Zawstydzony wzrok spotyka nas na 2 sekundy za długo.

I w jakiejkolwiek ciemności byś nie był.

Chcę sobie myśleć, że złapiesz mnie za rękę

że będziemy mogli się odnaleźć

 

Nie umiem powiedzieć tego głośniej

- złap z całą swoją cierpliwością, zatrzymaj w sobie.

Choć oczy cię zwodzą, zmysły oszukują

proszę, ty szukaj, to jest tak blisko.

Jest ciepłe, nieznane, ale znajome -

nie razi w oczy, tylko powoli szepce, abyś je otworzył.

Niech iskierki znowu skaczą wesoło w źrenicach

Znajdź mnie, spal się we mnie, utop mnie w sobie.

Daj mi to wszystko, nawet gdy nie będę chcieć.

Ochroń mnie przed każdym z siedmiu

wrzeszczących te najgorsze przekleństwa

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis mrru

 

Wpis mrru

 

Wpis mrru

 

Wpis mrru

 

Wpis mrru

 

Wpis mrru

 

Wpis mrru

 

Wpis mrru

 

Wszystkie wpisy