>
photoblog.pl
Załóż konto

              "Pocieranie Kamieniem O Kamień W Ulewnym Deszczu"

 

 

...Wiersz napisany 5 października 2024 roku...

 

 

 

 

 

 

 

W ramach przypomnienia sobie i innym:

 

 

M - Miłością 

N - Nakieruj 

I - Impuls 

Ł - Łaknienia 

C - Ciszy 

H - Hojnie 

A - Aczkolwiek 

S - Samemu 

 

 

Chodzi o zgromadzenie spokoju i miłości w sobie na tyle 

o dziwo, oka mgnienie to sojusznik, gdy rościsz potencjał z szyderstw 

by czerpać jakikolwiek pozytyw z samych negatywów 

gdy we łzach, zanim pojmiesz korzystny zarys, tłem jakiś ból 

 

Nie mam wpływu na czasy, lecz chcę stworzyć zasyp przyszłych dołów 

z przemian w życiu, zaznanych w przeddzień odzyskanym Czymś, gdy powód 

do tego, by to Coś przyswoić zwykle przepływa przeze mnie przez sen 

wgłąb ego, gdy z conocnych odbić z mym tłem, wnet siła w jestestwie we dnie 

 

To pocieranie kamieniem o kamień w ulewnym deszczu 

zobojętnianiem zapewne odnajdziesz z ucieczki gdzieś w dół 

ma służyć tym, co chcą czerpać siłę z potencjału bezsilności 

na skróty iść prosto z wnętrza w ciszę, co mknie najtrudniej, gdy zwątpisz 

 

Właśnie dlatego zapobiegliwie zostałem Mniłchasem przecież 

zawsze mam wewnątrz radość, że żyję - odnajdę w tym czasie siebie 

by czerpać zawsze, z fragmentów ciszy w sobie, życie za życia 

nim letarg skradnie, z patentów licznych w obietnice, czar mych łkań 

Dodane 24 MAJA 2026 ze strony mobilnej
99