Piszę to z perspektywy zwykłego przeciętniaka
ciesze się, że nim jestem nadal - by chcieć wciąż w przeddzień z rana
czuć to, co się zaczyna od przekleństwa, bo pora przecież wstawać
lecz to znak że nie zatrzyma się ten świat, co wciąż ma w planach
się zmieniać z każdym kolejnym rokiem
a my ludzie wraz z nim - aby z uciech zadrwić potem
tak jak ja w tym wierszu, na tak barwny stek słów oprę
swą tezę, co wgłąb wśród doznań moich tłem wciąż jest - po prostu kocham to życie ciągle!!!
22 MARCA 2025
16 MARCA 2025
9 MARCA 2025
16 LUTEGO 2025
3 LUTEGO 2025
2 LUTEGO 2025
26 STYCZNIA 2025
25 STYCZNIA 2025
Wszystkie wpisy