Photoblog.pl

Załóż konto

Szczęśliwy (?) singiel

Wyświetleń: 245

W tym wypadku poczucie szczęścia jest pod znakiem zapytania 

bo winowajcą wszystkiego był zawsze brak tych działań 

dzięki którym bym wiedział czym jest związek w efekcie 

a tak zamykanie mej buzi było kompensowane seksem 

 

A przecież nie jest to szczęściem, tylko szczęścia namiastką 

nie było w tym miłości, której potrzebowałem tak bardzo 

finał był taki, że pobyt w szpitalu psychiatrycznym 

uzmysłowił mi czym jest dotyk i całus życia przyczyn 

 

Od tamtej pory przeszedłem mile, by dojść do swego środka 

a dla byłej byłem debilem, który się zakochał 

w niewłaściwej dziewczynie, lecz go zgnoić strach jest dla mnie jak głupi 

więc jak kocha to będę z niego doić jak ze starej krasuli 

 

Odpowiedź nasuwa się sama czy jestem szczęśliwym singlem 

w tym wypadku poczucie szczęścia jest niczym bilet 

w jedną stronę; Przez to co jest teraz czuję siłę 

jednak już wiem czym jest miłość, bo w nią uwierzyłem 

 

Jest porzuceniem własnego ego na śmietnik 

dla osoby, która nie będzie chciała się zmienić 

a z czasem się okaże, że do tego, by się obrażać jest zdolna 

bo przecież nie kocha - jedynie pozwala się kochać