Photoblog.pl

Załóż konto

Only step to love 

2014/01/14   

Only step to love.

« następne   poprzednie »
Only step to love.

Rozdział 2

 

    Następnego dnia przyjechałam do szkoły autobusem szkolnym.

    - Hej księżniczko gdzie maszyna twojego brata ? A tak w ogóle gdzie twój brat ? - krzyczał jakiś chłopak z końca parkingu

    Zignorowałam go, poszłam dalej. Chwile później podszedł do mnie Nathan i Skit.

    - Oo hej. - spojrzałam na chłopaków.

    Uśmechnęli się tylko.

    - Jak tam próba ? Straszne durzo osób tam było. - spojrzałam na chłopaków

    - Aa, zapomniałbym. Ty i Jodie możecie dołączyć do Our Dreams. - Skit się uśmiechną

    - Yy, Skit to one były na tej próbie ? - wtrącił Nathan

    - Tak, byłyśmy. - nagle przyszła do nas Jodie wypowiadając te słowa

    - Ale ty byłeś zajęty czymś innym więc nie mogłeś wiedzieć, że tam byłyśmy. - dodałam

    - Hej piękna. - Skit się przywitał z Jodie. - Masz anielski głos. Podobasz mi się, podobasz mi się ty i twój głos. - dodał

    Zadzwonił dzwonek, rozeszliśm się. Każdy z nas poszedł na swoją lekcje. Okazało się, że mam lekcję z Jodie.

    Usiadłyśmy w tej samej ostatniej ławce. Chwile rozmawiałyśmy o Nathanie i Skicie.

     - ... to jak będziesz ze Skitem ? Ponoś do Ciebie podwala, prawda ? - spojrzałam na nią - I ty do niego też zarywasz. - dodałam

   - Jeśli się okaże, że mu zależy. - Jodie obdarzyła mnie uśmiechem

   - Ej nie chce się pchać, ale to wygląda jakby mu zależało. 

   - Taa, a słyszałaś jego gadkę ? Po za tym znam go dokładnie dwa dni nie licząc tego, że już przez jakieś 3 lata mam z nim niektóre zajęcia.

   - Słyszałam, oj daj mu szansę. On nie jest winny temu że wstydził się zagadać. 

   - Nie broń goo. 

   - Panno Parker i Martinez, rozmowy na przerwach. - wyrwał nauczyciel

   - Przepraszamy.

   

   Na lunchu siadziałyśmy z Samanthą, Kamilą, Scotem i Crisem. Początkowo siedzieliśmy w ciszy ale później się rozkręciliśmy.

   - Ej idziemy później na mecz ? - spojrzała na mnie Kamila

   - Pójdę jeśli pójdą oni. - powiedziałam

   - Ja idę ! - krzyknęła Jodie po przełknięciu sałatki owocowej

   - Ja też pójdę. - powiedziała Samantha

   - Scott kochanie, ty będziesz grał ? Wyszedłeś już z kontuzji ? - zaśmiałam się patrząc na Kamile

   - Viktoria. - warknęła Kamila

 

Dalszy ciąg może jeszcze dzisiaj, ale nic nie obiecuje. ;*

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Only step to love.

 

Only step to love

 

Only step to love

 

Only step to love