Photoblog.pl

Załóż konto

O Wszystkim i Niczym 

2021/09/26   

 

« następne   poprzednie »

Przed pewnym lipcowym treningiem... :D 

 

 

 

Dobry wieczór Wszystkim :) 

 

Wolny weekend oczywiście minął mi, nim zdążyłam się obejrzeć [*]

W piątek skończyłam pracę o 16 i od razu po jej zakończeniu popędziłam do domu, gdzie w ekspresowym tempie przebrałam się w eleganckie ubrania, zrobiłam sobie delikatny makijaż, no i wyprawiłam się z Julkiem na wcześniej umówione spotkanie z jego przybyłą z Ameryki rodzinką :P 

Mimo, że właściwie od zawsze zdecydowanie bardziej po drodze było mi z niemieckim niż z angielskim, to naprawdę świetnie się na tym spotkaniu bawiłam <3 

Tego dnia dosyć późno wróciliśmy do domu, dlatego wyjątkowo zdecydowaliśmy się na tylko 1 odcinek aktualnie oglądanego przez nas serialu i po obejrzeniu go oboje padliśmy jak kawki :D 

 

Na szczęście w sobotę mogliśmy porządnie się wyspać i zregenerować, zarówno po piątkowym, emocjonującym wieczorze, jak i po całym naszym aktywnym tygodniu :) 

Wczesnym popołudniem zjedliśmy wspólnie późne śniadanie oraz wypiliśmy kawę, po czym naturalnie pojechałam sobie do Ery <3 :D 

Wczorajsza praca z ziemi na spory plus; nie napiszę, że wszystko poszło nam perfekcyjnie, ale cały czas ambitnie pracujemy nad tym, co nie wychodzi i wierzę, że kiedyś jeszcze tę perfekcję wspólnie osiągniemy ;) 

Po wizycie w stajni przyszedł czas na długi spacer z Vento, a następnie na mój trening biegowy - była moc, naprawdę dawno nie biegało mi się tak rewelacyjnie <3 

 

Dzisiejszy dzień wyglądał podobnie, choć przede mną wciąż jeszcze wieczorne bieganie - mam nadzieję, że powtórzę wyniki z dnia wczorajszego ;) 

 

Jutro z samego rana jadę zawieźć komplet dokumentów do nowej pracy, a już od piątku tę nową pracę zaczynam - z jednej strony troszkę się stresuję, a z drugiej nie mogę się doczekać i czuję się maksymalnie podekscytowana <3 

Trzymajcie za mnie proszę kciuki, bo na pewno mi się one przydadzą, szczególnie na początku! ;) 

 

Wracając do stajennych spraw; udało się mnie i paru koleżankom ze stajni ściągnąć wirtuoza końskiej fizjoterapii do naszych rumaków już na najbliższy wtorek <3 

Razem z właścicielem Ery zgodnie uznaliśmy, że w związku z aktualnym stanem jej grzbietu, do wizyty fizjoterapeuty żadne z nas nie będzie brać jej pod siodło, dlatego tym bardziej cieszę się, że dobry specjalista tak ekspresowo znalazł dla nas chwilę w swoim napiętym grafiku :) 

Mam ogromną nadzieję, że po wtorkowym zabiegu widoczna będzie wyraźna poprawa, no i że nasze drobne problemy "pod siodłem" odejdą w zapomnienie - tego nam życzcie :P 

 

Z tym na razie Was zostawiam i -po odwiedzeniu Waszych blogów<3- zmykam trochę pobiegać :D 

 

 

Spokojnego wieczoru, kochani :) 

6 komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika miichzuliebenistmut.
padholder  - 27/09/2021 0:51:53
koń kuleje ;)
miichzuliebenistmut - 27/09/2021 10:38:51 z telefonu komórkowego
Aż tak źle na szczęście nie jest ;)
padholder - 16/10/2021 7:03:12
ładnie się razem komponujecie :)
miichzuliebenistmut - 16/10/2021 11:38:29 z telefonu komórkowego
Dziękujemy :)
skorpion59  - 27/09/2021 8:06:05 z telefonu komórkowego
Powodzenia...:)
miichzuliebenistmut - 27/09/2021 10:39:01 z telefonu komórkowego
Nie dziękuję! ;)

Najnowsze wpisy

Wpis miichzuliebenistmut

 

Wpis miichzuliebenistmut

 

Wpis miichzuliebenistmut

 

Wpis miichzuliebenistmut

 

Wpis miichzuliebenistmut

 

Wpis miichzuliebenistmut

 

Wpis miichzuliebenistmut

 

Wpis miichzuliebenistmut

 

Wszystkie wpisy