Photoblog.pl

Załóż konto

Stan wyjątkowy

Stan wyjątkowy

Starsze pokolenia mówią,  że przypomina stan wojenny , z tą różnicą że ludzie do siebie nie strzelają... Ale ludzie i tak bardzo głupi są... robią zapasy jak na apokalipsę... A bądźmy szczerzy - sklepów nie zamkną... nieważne... ludzie głównie głupi są,  że robią sobie rundki po.sklepach zamiast na dupsku w domu siedzieć! Połgłówki i tyle! Jak ja takich ludzi nie szanuje.... trąbią o tym w koło Macieja.... A oni i tak, buntownicy z psiej ulicy, swoje.... to gorsze niż strzelanie do drugiego... świadomie przekazują swoim bliskim broń biologiczną.... to jak strzał tuż przy tętnicy....

A moje wyniki padają bo do normalnego funkcjonowania nie mogę makaronu ciemnego kupić bo ludzie pokupili po 100 kg na osobę bo przecież do schronu zniosą A za miesiąc wyrzuca do kosza.... 

Jestem w grupie wysokiego ryzyka zachorowania.... boję się, nie panikuję, ale się boję... zwyczajnie po ludzku czuje strach przed tym, czego kompletnie nie znam, nie wiem czego się spodziewać.... 

Dziś podjęto decyzję o zamknięciu granic - mam przepustkę pracowniczą - i to znowu przypomina o prowadze sytuacji , której niektórzy nie widzą, bądź nie chca widzieć..  

Bądźcie zdrowi !

Fajni jesteśmy

Fajni jesteśmy

Obchodzicie walentynki? To rozumiem, że święto dziękczynienia czy dzien świętego Patryka również? Chore! Mieszkam w Polsce. Obchodzę polskie święta, jak słyszę o tych walentynkach to przewraca mi się w żołądku.... ludzie - szanujcie się na codzień , a nie tylko od święta.... 

 



Tęsknię za dziecięcą radością i chowaniem się przed problemami za spódnicą mamy.... tęsknię za wieloma rzeczami z dzieciństwa.... mimo, że moje dzieciństwo nie było beztroskie, ale było radosne - przepełnione miłością, dobrocią, szacunkiem, zaufaniem - chyba wszystkim co dobre... najbardziej tęsknię za bratem.... za zabawą,  za niezliczonymi żartami z jego strony, za jego uśmiechem, głosem... za jego mądrością,  miłością i dobrem...

 

Bajecznie

Bajecznie

Tak bardzo było idealnie w tym dniu, że aż trudno mi uwierzyć bo przecież wszystko zostawiliśmy na ostatni moment... i nagle musieliśmy być w dziesięciu miejscach w jednym czasie :D ale najważniejsze SAMO SIE ZROBIŁO - atmosfera , zabawa :) 

Tak bardzo się cieszę, że byli z nami najważniejsi Ludzie w naszym życiu - Rodzina, Przyjaciele :)

 

Jakbyście chcieli namiar na mega profesjonalnego i nie zdzierajacego hajsu barmana to piszcie bo znam takiego, co nam uświetniał tę imprezę:) 

Legalizacja związku

Legalizacja związku

Jeden z naszych piękniejszych dni miał miejsce ponad dwa miesiące temu. Teraz przygotowujemy się do wspólnych świąt. Niewiele zostało do zorganizowania. Czeka nas bardzo ciężki czas, więc staramy się odpoczywać i nie zajmować się pierdołami - dobre myśli przyciągają dobro :)

 

Radosnych Świąt:)

Elegancki mąż, elegancka żona

Elegancki mąż, elegancka żona

Mój Mąż jest najcudowniejszym człowiekiem na świecie! 

Kocham Go nad życie całe! 

Tęsknię

Tęsknię

Brakuje mi tego białego szatana... Tęsknię za jego przywitaniem, za zabawą z nim.... Tego najbardziej mi tutaj brakuje... Jego mi najbardziej brakuje... 

 


Dzisiaj do pracy na nockę... Tak bardzo mi się nie chce.. Pochorowalam się... Ponoć jakieś gówno siada na płuca i męczy.... I mnie też męczy... 

Jeszcze panna

Jeszcze panna

Wesele było cudowne, teraz się urządzamy. Od maja/czerwca czeka nas remont.... Także znowu bród i kurz... :(

Ważne, że razem :) 

10 dni

10 dni

Teraz już możemy odliczać ;) żeby tylko nie padało (chociaż jesteśmy i na to odpowiednio przygotowani). Sesja plenerowa też już wybrana. Dużo już ogarnięte mamy - zostały typowe szczegóły, czego szybciej zrobić nie mogliśmy... Dzisiaj jadę sukienkę już ostatni raz przymierzyć (przed odbiorem), potem już tylko cieszyć się chwilą i zacząć mierzyć że słodko-kwaśną przyszłością :) nie może być tylko słodko, bo przy mojej cukrzycy byłoby to zbyt niebezpieczne :) także trochę metformaxu w związku też się przyda co zbije nadmiar cukru :D

 

NaszeLove. 

 

No make up

No make up

And never give up!

Zacznę od tego że zostało mi 22 dni singielskiego stanu, a potem to już małżeńskie życie :) mam wspaniałego Faceta, który niedługo stanie się moim mężem, mam pracę która przynosi mi spore pieniądze i w miarę spokój a także Rodzinę, która zawsze będzie mnie wspierać - a ja ich :)

 

Kocham Go i Ich! 

Wpis majlon

Mam momenty, że zastanawiam się czy zasłużyłam na to wszystko, co mam... I wiecie co? - zasłużyłam tym wszystkim, co mnie spotkało do sierpnia 2016... Zasłużyłam sobie na całe to dobro, które mam.. Na to i na jeszcze więcej! Zasłużyłam na tak wspaniałego Faceta (jakim jest Majki), na tą moją Rodzinę, na szacunek (którego tamten do mnie nie miał - w sumie to on do nikogo nie ma), a przede wszystkim zasłużyłam na tą wyjątkową, prawdziwą miłość - naprawdę cudownie jest móc czuć, że jest się kochanym :)

 

Piękne niebo u mnie, prawda? 

Biała miłość bez granic

Biała miłość bez granic

24go stuknęła nam (mi i mojemu narzeczonemu) trzecia rocznica :) powiem krótko - nie wiem, żebyśmy mieli jeden dzień tak zły, jak w poprzednim "związku" było na porządku dziennym.... Mój były (dureń po prostu) wiecznie uprzykrzał mi życie... Nie wiem czemu - chyba tylko dlatego że jest nieudacznikiem życiowym i emocjonalna kaleką.... Innego powodu nie znam... Męska dziwka, która z jednej strony chciałaby rodzinę a z drugiej - tego czegoś małego w gaciach utrzymać nie umiał i się puszczał jak tylko wychodziłam do pracy....

 

 


 

Zastanawiam się, jaką pogodę zamówić na TEN DZIEŃ :) bo z jednej strony chcemy ciepełko, a z drugiej to kocham jesień i szeleszczące liście pod butkami  :)

 

Majki, nie wiesz jak bardzo jestem Ci za wszystko wdzięczna, 

Za MIŁOŚĆ, SZCZEROŚĆ, WIERNOŚĆ - 

-niby takie oczywiste, a dopiero przy Tobie, takie prawdziwe to wszystko :) 

Kocham :*

Moje białe na TEN DZIEŃ

Moje białe na TEN DZIEŃ

Za 68 dni te tramposzki spełnia wkoncu swoją funkcję - wygodne (do ucieczki także), białe i w ogóle NAJLEPSZE :) nie możemy się doczekać z Majkim :) a za dwa tygodnie je przetestuję chyba na weselu naszych przyjaciół :) 

 

Ogólnie miał być Dubaj, ale zdecydowaliśmy się w 90%na Kenię i w 10% na Fuertefenturę ;) zobaczymy co wygra w ostatecznym głosowaniu :) 

3 miesiące

3 miesiące

Za 3 miesiące będę żoną tego najcudowniejszego Faceta jakiego przyszło poznać :) kocham Go, ale mimo wszystko będę koszmarnie tęsknić za Brunciem... Szogun biały kochany :)

 

Jeszcze tylko 3 miesiące, a było 25 kiedy wszystko zaczynaliśmy załatwiać... 

Kocham Go, i nikt na świecie tego zmienić nie może! 

Uwielbiam swoje życie

Uwielbiam swoje życie

Kocham mojego narzeczonego! Wiem, że cokolwiek by się nie działo to na niego mogę liczyć ZAWSZE :) wiem, że on mnie nigdy nie zawiedzie, mimo że ludzie zawodzą....

Niektórzy pojawiają się w naszym życiu tylko po to, żeby wiedzieć na przyszłość kogo unikać i aby nauczyć się żyć w zgodzie z własnymi przekonaniami... Raz się z jej zdaniem nie zgodziłam i kontakt ograniczył się, a nawet całkiem zerwał - nie żałuję, nie powinno się żałować znajomości które nie wynosiły do naszego życia niczego wartościowego :)

 

Nie mogę się doczekać NASZEGO wesela! 

W punkt

W punkt

Po dwóch latach i ośmiu miesiącach zapadła decyzja o zakończeniu pracy w CTSie. Nawet trochę smutno mi było. Czasem po prostu ABY COŚ ZMIENIĆ - TRZEBA COŚ ZMIENIĆ....

Za 5 miesięcy będzie po weselu, za 5 miesięcy cała gonitwa będzie zakończona :) 

 

Kocham Cię Majki!