Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 15 KWIETNIA 2021 ze strony mobilnej
Wyświetleń: 163

Od wczoraj jestem w Mosznej. Przez tydzień nie biorę udziału w zajęciach. Mam coś na kształt kwarantanny,z tym że mogę wychodzić. Jutro przyjedzie kolezanka,a za 2 tyg.druga,więc będzie fajnie. Dużo dłużej teraz trwa przyjęcie,bo robią testy. W pokoju jestem sama,jedzenie średnie,ale wzięłam dietę wegetariańską,ktora dopiero będzie od dzisiejszego obiadu. Odpoczywam i się relaksuję. Popołudniami robię trening w pokoju. Gumy materiałowe są sztos. Nie rolują się i mają większy opór. Pierwszy raz odkąd przyjeżdżam tutaj,mam wyrzuty sumienia, że zostawiłam dziadka samego. Dziadek mówi, że daje sobie radę. Poza tym tacie dałam klucze i nr tel.do dziadka.

Info

Tylko obserwowani przez użytkownika lzejszadowakacji
mogą komentować na tym fotoblogu.

relativities Co to za wyjazdy do Mosznej? Jakaś terapia? Trudno się dostać? Pomaga Ci?
15/04/2021 14:20:06
lzejszadowakacji W Mosznej jest Centrum Terapii Nerwic. Pobyt trwa 28 dni i codziennie są jakieś zajęcia terapeutyczne. Po złożeniu papierów czekałam 2 lata. Przez covid dłużej. Mi to zawsze pomaga.
15/04/2021 20:39:40