photoblog.pl
Załóż konto

beautiful things

Zakończenie roku szkolnego. 

Od poniedziałku trochę inna codzienność. Nowy start. Nowa praca.

Jak reaguję na zmianę? Hm... Cieszę się z niej, chciałam tej zmiany. A raczej potrzebowałam jej. Czy ten wybór okaże się dobry? Nie wiem, przekonam się na własnej skórze. Fakt faktem jestem lekko zestresowana. W końcu to coś nowego - coś czego jeszcze nie znam. 

Ostatnio spędziłam dwa weekendy w domu rodzinnym. Nawet odezwała się do mnie stara znajoma z czasów liceum. I.. zaczęłam się zastanawiać czy byłabym w stanie tam wrócić. Tutaj gdzie mieszkam staram się liczyć sama na siebie. Nie jestem już osobą, która otacza się milionem znajomych, tak żeby tylko były. Czas, wiele sytuacji spowodowały, że nie ufam, nie otwieram się na ludzi, stałam się typem słuchacza. I tak sobię myślę, że mieszkając bliżej rodziny, żyłoby się hm... łatwiej. Wiecie - weekend z dzieciakami brata, w tygodniu kawa z mamą, wszystkie okazje i uroczystości razem. Mieszkając tak daleko nie zawsze jestem w stanie sobie pozwolić na wyjazd ot tak. Obowiązki, różne rzeczy  życia codziennego po prostu mi to uniemożwliają. Oczywiście nie żałuję swojego wyboru, ale jestem ciekawa jak potoczyłoby się moje życie, gdybym dokonała innych wyborów. 

Cóż mogę Wam więcej napisać..

Baaardzo czekam na urlop. Czuję, że te pół roku wyprało mnie z sił, a każdy poniedziałek jest katorgą. I żaden weekend mi tego nie wynagradza. 

Mam nadzieję, że ten czas spędzę najlepiej jak umiem. 

Aha - tak na koniec, jeszcze jedno. 

Pojawiają się anonimowe komentarze, nie mam nic przeciwko nim oczywiście, ale...

Musicie mi wybaczyć - nie będę odpowiadała na bardzo prywatne rzeczy. Czasami nawet nie udostępnię jakiegoś pytania, bo uważam że to jest wścibskie zachowanie. 

Kogoś interesują jakieś rzeczy z mojego życia, a nie jest w stanie nawet się podpisać swoim imieniem. 

Gramy w "zgadnij kto to?"? W takim razie poddaję się i przegrywam. 

Nie odbierajcie tego w chamski sposób, a raczej szczery. 

Patrząc jeszcze z drugiej strony - może ktoś chce mnie poznać, bo może tak być. Więc okej, ale daj poznać siebie.

Wszystko co próbuje działać jednostronnie, koniec końców nie ma prawa zaistnieć. 

Pora kończyć. 

Czeka mnie jeszcze dzisiaj impreza pracownicza... Ach uwierzcie mi jak bardzo nie chcę tam iść. 

Siła wyższa. Pójdę, pouśmiecham się, wrócę, zatopię się pod kocem i poczytam (tak wróciłam do czytania i to tak na maksa). 

Życzę Wam, ale tym razem też sobie dobrego po południa i wieczoru :)

 

 

 

Dodane 21 CZERWCA 2024
270
Photoblog.PRO xmitchx Rodem z GB ;)
21/06/2024 17:17:40