Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 23 CZERWCA 2022
Wyświetleń: 214

"Wszystko, co zdarza się raz,

może już się nie przydarzyć nigdy więcej,

ale to, co zdarza się dwa razy,

zdarzy się na pewno i trzeci." - P. Coelho

Czy pierwsza miłość zdarza się tylko raz? Czy prawdziwe uczucie jest w stanie przetrwać wszystko?

Jest milion teorii na temat miłości. Jeden powie, że zakochał się od pierwszego wejrzenia i już po trzech dniach odda życie za ukochaną osobę. A drugi... potrzebuje czasu, żeby powiedzieć, pokazać i zrozumieć co czuję.

Jakiś czaaas temu na moich oczach rozpadł się wieloletni związek. Ból, rozpacz, smutek, żal i łzy. Hm skoro to uczucie nie przetrwało to czy faktycznie było prawdziwe? Uważam, że nawet jeżeli ktoś się z kimś rozstał, a potem stworzył nowy związek, jakoś stanął na nogi - to nie jest tak, że nie kochał i zapomniał o całym bólu. To, że ktoś nie mówi o swoich uczuciach nie oznacza, że nic nie czuje. Jeżeli ktoś cały czas się uśmiecha, nie oznacza to tego, że nigdy nie jest mu przykro. Jeżeli nie widzimy miłości - nie oznacza to tego, że jej nie ma.

Jestem osobą, która nie lubi mówić jeżeli dzieje się coś złego. Wiecie - mówienie o tym co nas boli, płacz, jeszcze większe rozdarcie w środku, hm ale po co to wszystko? No tak... to pomaga. Jasne tak jest, ale wychodzę z założenia, że nikt inny nie pomoże nam lepiej niż my sami. Prawie dwa miesiące temu wydarzyło się coś nieoczekiwanego, coś czego nikt się nie spodziewał. Dzwoni telefon, dostajesz informacje, na początku strach, słyszysz, że dana osoba płacze, że karetka, że szpital itd. No więc - jedziesz do domu, wspierasz, widzisz ten cały płacz, druga osoba mówi Ci, że trzeba być silnym - bo trzeba być wsparciem. Okej, więc tak robisz. Co dalej? Wracasz do pracy, do codziennych obowiązków, emocje się kumulują, bo przecież nie jest łatwo i nagle... wszystko w nas pęka. No więc tłumaczysz sobie wszystko, płaczesz, układasz sobie w głowie, a potem z całej sytuacji wychodzisz silniejszy. Mhm okej, tylko pojawia się pytanie - czy w końcu nadejdzie dzień, w którym nie dasz rady?

O widzicie kolejny jakiś dziwny misz masz wyszedł mi w tym poście.

Teraz zostawiam Was z tą notką troszkę na dłużej.

Potrzebuję wyjazdu, odświeżenia umysłu i odpoczynku.

Kochani.

Życzę Wam samych słonecznych dni.

I oczywiście uśmiechu na twarzy.

Pozdrawiam N.

padholder nie siedź na kamieniu, bo złapiesz wilka :)
27/06/2022 9:51:07
~slawomir Wyzdrowiał już? Czuje sie dobrze a wraz z nim ty?
24/06/2022 6:50:51
Junior lovesucks14 Tak. Był u mnie teraz 4 dni, więc sam fakt spędzenia z nim czasu daje mi dużo radości.
24/06/2022 10:50:24

~slawomir Kto trafil do szpitala?
23/06/2022 14:01:18
Junior lovesucks14 Brat.
23/06/2022 16:37:04