Photoblog.pl

Załóż konto

freedom

Dodane 28 KWIETNIA 2020
Wyświetleń: 331

Ile razy w życiu ktoś Cię ocenił? Ile razy ktoś powiedział, że jesteś głupim/brzydkim/niezrównoważonym człowiekiem? Ile razy sam pochopnie kogoś oceniłeś?

Każdy z nas chociaż raz w życiu został oceniony przez drugiego człowieka. W ten mniej lub bardziej krzywdzący sposób. Może ktoś z Was jest oceniany na codzień. Co ludzie mają na celu przez ocenianie nas? Dlaczego to robią? Nie wiem. Może sprawia im to przyjemność, może jest im wtedy lepiej.

Ja jestem wyczulona na ten temat z dwóch powodów. Po pierwsze - dlatego, że sama nie oceniam ludzi. Nie radzisz sobie w szkole - okej, może potrzebujesz więcej czasu. Przeklinasz co drugie słowo - okej, może łatwiej jest Ci się tak wypowiedzieć. Zerwałeś z chłopakiem - spoko, czasami to nie jest "to" albo powód jest inny. Nie chcesz iść na studia - no i świetnie, rób to co uważasz za stosowne. Nie pijesz na imprezie - w porządku, można bawić się bez alkoholu.

Drugim powodem jest to, że jeszcze kilka miesięcy temu sama zostałam oceniona. I nie byłam zła czy też nie było mi przykro dlatego, że ktoś sobie pogadał o mnie, że nie mam uczuć czy dlatego, że powiedział - "pewnie znowu coś odwaliła", ocena mojej osoby bolała mnie dlatego, że ludzie mówiący coś na mój temat nie znali prawdy albo znali tę prawdę, że tak powiem pełną kłamstw i manipulacji. Może to jest moja wina ze względu na to, że postanowiłam powiedzieć o całej sytuacji zaledwie trzem osobom. Może powinnam przy każdym spotkaniu ze znajomymi chodzić i mówić to i tamto, by uniknąć oceniania mnie za plecami. Pomyślałam jednak, że kto mnie zna, będzie wiedział, że coś musiało się stać - niestety myliłam się.

Uważam, że osądzanie drugiego człowieka jest czymś od czego powinniśmy się powstrzymać. Czymś co oczywiście każdy może zrobić, bo może mieć własne zdanie, ale jest też czymś bezpodstawnym. Nie rozumiem dlaczego ludzie się tak zachowują, może nie jest mi dane to zrozumieć.

Jeżeli zdarzy Ci się pomyśleć, że ktoś jest zazdrosny o to co masz, że ktoś stoczył się na dno, bo jest debilem, że ktoś jest bezuczuciowym człowiekiem - zastanów się czy znasz go na tyle by tak mówić, ale przede wszystkim czy wiesz w jakiej sytuacji się znalazł, bądź co przeżył.

Tak poza tym co u mnie?

Poprzedni tydzień był inny niż każdy poprzedni. Udało mi się po raz pierwszy od ponad miesiąca wyrwać z czterech ścian (to było coś tak ekscytującego, że przeszłam razem z Olą ponad 9 km), moje włosy wkręciły się we frezarkę do hybryd, mnóstwo prac do napisania, zaczęłam nawet ćwiczyć i mimo zakwasów - mam dużą motywację. Mam nadzieję, że kolejne dni będą równie miłe, a na kolejny spacer pójdę szybciej niż za miesiąc!

Moi mili, moi kochani.

Życzę Wam cudownego, spokojnego - wtorkowego wieczoru!

Przesyłam Wam dużego przytulasa optymizmu!

Aha! Pamiętajcie o uśmiechu!

Pozdrawiam N.

~fromter Kiedy zawita jakiś nowy wpis :)?
10/05/2020 14:48:13
padholder wzajemnie :)
29/04/2020 0:02:58
lovesucks14 :)
29/04/2020 10:49:01