Photoblog.pl

Załóż konto

Come and stay. 

2013/03/04   

Życie na krawędzi. Cz.25.

« następne   poprzednie »
Życie na krawędzi. Cz.25.

KLIKAMY FAJNE KICIE <3

Mam pytanie do Was wszystkich! Są tu może osoby, które posiadają swoją Ukochaną drugą połówkę i chciałyby przesłać mi zdjęcia? Bardzo proszę o kontakt, na PM chociażby, bądź wysyłajcie je pod email: [email protected]

Będę wdzięczna i zdjęcia zostaną umieszczone tutaj, na fotoblogu. :)

 

 

 

25.

Wpatrywałam się chwilę na drzwi, przełykając z trudem ślinę. Zsunęłam z siebie cienki kocyk, pozwalając mu upaść na ziemię. Spojrzałam w dół, by obejrzeć swoje ciało, które według mnie wyglądało okropnie. Może nie widać było, aby coś mnie bolało, aby coś było nie tak, lecz ja to wszystko idealnie czułam. Wszystko było takie przerażające, cieknąca sperma po moich udach, zmieszana z krwią. Przerażona, oparłam się o pralkę, nabierając ostro powietrza w płuca. Zamknęłam mocno powieki, cicho łkając. Po chwili jednak, w miarę się ogarnęłam. Przynajmniej się starałam, to wszystko poukładać w głowie, w której miałam niesamowity mętlik. Wszystko było dla mnie takie niepojęte, dziwne i przerażające. Wręcz straszne. Nikomu nie życzyłam nigdy takiej przygody. Nawet nie wiem, jak to dokładnie określić. Westchnęłam głośno, wchodząc do kabiny prysznicowej, po czym odkręciłam ciepłą wodę, po chwili mieszając ją z odrobiną chłodnej. Oparłam się o ścianę czując, jak przyjemna fala ciepłej wody zalewa moje ciało, poczyniwszy od głowy. Mruknęłam cicho z zadowolenia, dłońmi delikatnie sunąc po swoim ciele, docierając do miejsc intymnych, gdzie starałam się jak najdelikatniej zmywać wszystkie ślady, jakie pozostawił po sobie Michał. Już nawet od samego jego imienia robiło mi się niedobrze, robiło mi się słabo i musiałam się czegoś podtrzymać. Co jeśli on wróci? Przecież moich rodziców nie ma i nie wiem ile ich nie będzie. Być może osiedlili się zagranicą już na stałe i nie przyjadą do Polski. Nie wiedzą, co tutaj się tak naprawdę dzieje. Zawsze ja, wraz z babcią zdajemy mojej matce świeże nowinki, by się o nic nie martwiła. Przecież jestem bezpieczna, tak? Jestem... pomyślałam, po czym wydałam z siebie cichy jęk rozpaczy, po chwili zakręcając kurki z wodą i wychodząc z kabiny. Owinęłam się ręcznikiem, dobrze wycierając, po czym westchnęłam i podeszłam powoli do drzwi. Uchyliłam je, rozglądając się. Powoli pojawiła się przede mną sylwetka Denisa, który w dłoniach trzymał jakieś pierwsze z brzegu wyjęte majtki, oraz dłuższą, czarną koszulkę. Spojrzałam na niego, uśmiechając się delikatnie.

- Dziękuję.- szepnęłam.

- Nie masz za co.

Zamknęłam drzwi jeszcze dosłownie na chwilę, po to, by się ubrać, po czym wyszłam z łazienki i dotykając ściany, podreptałam do salonu. Denis widząc to, nabrał powietrza w płuca, i podbiegł do mnie, pomagając mi dojść do kanapy. Chciałam usiąść, lecz od razu się skuliłam, gwałtownie kładąc.

- Nie mogę siedzieć...- jęknęłam rozpaczliwie. Denis pogładził mój policzek.

- Spokojnie...- szepnął i położył się za mną, otulając swoimi ramionami. Kiwnęłam głową, po czym odwróciłam się na plecy, by móc widzieć jego twarz.

- Dziękuję, że jesteś..- wyszeptałam cicho, czując, jak napływają do moich oczu łzy.- Przepraszam za tamto, za to co się wtedy stało... Nie chciałam, byś wychodził, ale.. widząc jak się ku temu przymierzasz, straciłam nadzieję na wszystko, co mogło być między nami..

- Hej, maleńka...- powiedział szybko, widząc moje łzy. Otarł je wierzchem dłoni i musnął moje czoło.- Nie mów tak. Nic się nie zmieniło, wciąż jest szansa.

Przełknęłam z trudem ślinę, słysząc jego słowa, po czym lekko się uśmiechnęłam. Nie straciłam jeszcze wszystkiego, nie spadłam na totalne dno, była szansa. Powiedział, że jest, że mam szansę. Nawet nie wyobrażał sobie, jak bardzo mnie to uszczęśliwiło. Wtuliłam się w niego delikatnie, lustrując go wzrokiem. Jego twarz nagle spochmurniała.

- Opowiesz mi, co się stało?

Wbił mi sztylet w plecy tym pytaniem, jednak nie miałam mu za złe. Miał prawo wiedzieć, czyż nie?

- Ja...- czułam, jakbym miała jakąś gulę w gardle, która uniemożliwiała mi mówienie. Przełknęłam z trudem ślinę, spoglądając na niego szklistymi oczyma.

- Zgwałcił mnie. Kolejny raz, tak brutalnie mnie potraktował. Jak najgorszą szmatę. Rozumiesz? Zgwałcił...- jęknęłam, popadając w płacz. Zamknęłam powieki, łkając w jego ramię, a on jedynie otulał mnie swoimi ramionami, gładząc moje włosy. Nikt nie był w stanie sobie wyobrazić, jak cholernie trudne to było. Jak moje życie było cholernie trudne.

28 komentarzy
divergeent  - 09/03/2013 12:36:40
mrrr ciekawe :D
ikarian  - 04/03/2013 22:20:58
Irytuje mnie ta laska. Miota się między dwoma chłopakami i w tym wszystkim jest taka... niewinna? Nawet nie wiem,jak to określić. Tamten jest sukinsynem,ale jednak chciala z nim byc,a potem ją zgwałcił, a ten zawsze zjawia się i zawsze jest milutki,kochany i jej pomaga -.-
Poza tym ona zawsze jest taka harda,a jak dochodzi co do czego,to nic nie robi -> teraz mówi,że chce zemścić się za to,co zrobił Michał,a jak ją gwałcił,to nawet nie wpadła na to,że jak zacisnęła pięści,to mogła go nimi potraktować..
Jednakże świetne opisy, chociaż gwałt opisałabym brutalniej :)
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 7
ikarian - 05/03/2013 22:43:51
Też jak piszę jakieś opowiadanie w paru częściach,to lecę na spontana,ale każdy pomysł, który przyjdzie mi do głowy muszę dogłębnie przemyśleć. Coż.. każdy ma inne metody :)
Może to po prostu ja mam inne podejście:)
+ Nienawidzę dziewczyn, które są jak.. Bella ze 'Zmierzchu' ^^
lovelystories - 06/03/2013 14:16:00
No w sumie... prawda, prawda. ;)
Haha, Bella? Czemu? ;)
ikarian - 06/03/2013 20:56:56
Tak jakoś mi się skojarzyło z nią :D Miota się między dwoma facetami i wtym wszystkim wydaje się taka ciapowata ^^
lovelystories - 06/03/2013 23:29:14
Haha, dobre określenie. :D Dzięki za poprawę humoru. :D
ikarian - 07/03/2013 23:38:32
Zawsze do usług :D

doomciax3  - 05/03/2013 20:02:04
Przepraszam, za zaległości.
Dodaj dzisiaj <3
lovelystories - 06/03/2013 14:16:19
Nie masz za co przepraszać. :)
Dodam.

julka0033  - 05/03/2013 19:32:22
Słodkiee + licze na rewanż :D
crazygirl2806  - 05/03/2013 19:30:03
aż zabrakło mi słów...jest naprawde genialne..;)
łzy w oczach miałam.:)
margolitaxd  - 05/03/2013 15:06:18
Kurde, czekam teraz na kolejną część, świetne! :D
czekoladowamamba23  - 04/03/2013 21:02:49
będzie dzisiaj kolejna część? :*
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 6
czekoladowamamba23 - 04/03/2013 21:31:24
ja tam bardzo chce *_*
lovelystories - 04/03/2013 21:32:02
okej, okej, zaraz wezmę się za pisanie. :)
moonligt - 04/03/2013 22:44:08 z telefonu komórkowego
Ja tez chce to jest zajefajne ;)
wielkifake - 04/03/2013 22:47:26 z telefonu komórkowego
Ujmuje mnie to opowiadanie *-*
lovee - 04/03/2013 23:16:40
ja tez chce :D

smallangel1  - 04/03/2013 22:45:14 z telefonu komórkowego
świetne:)czekam na cd+zapraszam do siebie
rudix95  - 04/03/2013 22:22:46 z telefonu komórkowego
jejku aż mi łzy poleciały ;c
oooojaa - 04/03/2013 21:53:40 z telefonu komórkowego
To jest genialne <3
wiola180398  - 04/03/2013 21:23:21
Boskiee < 33
sh00t  - 04/03/2013 21:01:30
Świetne <3 Wbij ;*
przezserce  - 04/03/2013 21:01:07
Cudnie wpadaj do nas ;*
colapso  - 04/03/2013 21:00:47
Ale słodko na zdj!

Najnowsze wpisy

Uwaga, nie będę się powtarzać Wpis wideo

15/03/2013 18:00:09

Życie na krawędzi. Cz.28.

10/03/2013 11:18:32

Uwaga! :)

08/03/2013 21:27:39

Życie na krawędzi. Cz.27.

06/03/2013 16:54:03

Życie na krawędzi. Cz.26.

06/03/2013 14:41:49

Życie na krawędzi. Cz.25.

04/03/2013 21:00:00

Życie na krawędzi. Cz.24.

03/03/2013 12:57:53

Życie na krawędzi. Cz.23.

02/03/2013 22:07:29

Wszystkie wpisy