Photoblog.pl

Załóż konto

take it as it comes 

2016/07/25   

 

« następne   poprzednie »

Jestem niewolnikiem swojej sylwetki.

Swojego ciała.

 

Od kiedy skończyłam jedenaście lat, moje życie jest mieszanką niezdecydowania, wyrzutów sumienia, pokus, wyrzeczeń...

 

Wychodzę na plażę i mam ochotę napić się piwa. Nie mogę.

Mama zaprasza mnie na rybę, frytki i lody. Nie mogę.

Siedzę ze znajomymi. Zamawiają pizzę. Oni jedzą, ale ja nie mogę.

Mam ochotę przekąsić coś oglądając ulubiony serial. Nie mogę.

O niczym innym nie myślę. Jedynie o tym, że nie mogę.

Co noc śni mi się, że znajduję w lodówce sernik oblany białą czekoladą, zjadam cały a potem

potem budzę się zlana potem, bo przecież NIE MOGĘ.

 

Później nareszcie nadchodzi dzień, kiedy mówię "dzisiaj mogę".

Pizza. Hektolitry piwa. Kebab. Czekolada. Tosty. Jajecznica. Ciastka.

A potem ten charakterystyczny ścisk w brzuchu i jeszcze gorszy w głowie.

Po co?  Po co to zrobiłam? Po to, żeby przypomnieć sobie jakie to koszmarne uczucie?

Chcę iść rzygać, ale...

nie mogę.

 

Nie ma dla mnie złotego środka. Nie potrafię zatrzymać się pomiędzyi jeść "normalnie".

Jestem uzależniona od wpierdalania,

a jednocześnie przerażona jego konsekwencjami.

 

I tak to się toczy i toczy, codziennie to samo.

Waga się waha o 2 czy 3 kilo w tą lub w tamtą,

ale koniec końców wciąż jestem tą samą, pogubioną małą dziewczynką,

która jako jedenastolatka przechodząca zapalenie płuc spojrzała na grzankę z serem, potem na swój brzuch

i zaczęła się zastanawiać

czy może...

 

Jestem już tym naprawdę zmęczona, ale wiem, że pozostanę w ogni tej walki już do końca.

Jestem niewolnikiem.

 

4 komentarze
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika lostlittlegirl.
kasieknadiecie  - 26/07/2016 8:29:38
Czuję się dokładnie tak samo. Tylko Ty wyglądasz normalnie, a ja nie mogę na siebie patrzeć. I uwierz, nie mówię tego z jakiegoś wymysłu. Jak widzę Twoje zdjęcie, masz śliczną sylwetkę i ja chciałabym tak wyglądać. Trzymaj się mocno, musimy być silne i jakoś się z tej niewoli uwolnić. Tylko kiedy...
Junior lostlittlegirl - 27/07/2016 16:44:29
dziękuję,miło to słyszeć, ale pamiętaj, że zdjęcia nigdy nie oddają rzeczywistości - nie widać na nich, że cała jestem sflaczała, miękka a nie jędrna i "zbita".
coraobledu  - 25/07/2016 22:17:49 z telefonu komórkowego
Właśnie tak się czuję :(
bedzieok  - 25/07/2016 20:38:11
:(

Najnowsze wpisy

Wpis lostlittlegirl

 

Wpis lostlittlegirl

 

Wpis lostlittlegirl

 

Wpis lostlittlegirl

 

Wpis lostlittlegirl

 

Wpis lostlittlegirl

 

żegnaj, maju

 

heloł heloł

 

Wszystkie wpisy