photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 21 KWIETNIA 2024

po zmroku..

 

 

Gdy pierwszy raz kochali się w jej pokoju nad restauracją, to było jak katastrofa samochodowa. Zwarali się, tłukąc sobie kości, spadli z łóżka, 

przewrócili krzesło, a kiedy Joe w nią wszedł, ugryzła go w ramię aż do krwi. Wszystko to zajęło tyle czasu, ile trzeba, żeby wytrzeć talerz.

Za drugim razem, pół godziny później, oblała mu pierś rumem i zlizała go. On zrewanżował się tym samym i powoli nauczyli się swoich rytmów.

Powiedziała, żeby jej nie całować, ale to przestało obowiązywać wraz z umową, że nie będą kochankami. Przetestowali powolne i mocne pocałunki,

pocałunki ze skubnięciem, pocałunki, przy których dotykają się tylko języki.

Zaskoczyło go, ile dawało im to radości. Miał w życiu siedem kobiet, ale kochał się - w sensie, w jakim rozumiał - tylko z Emmą. A choć ich seks bywał

szalony i czasem natchniony, Emma zawsze coś przed nim ukrywała. Przyłapywał ją na przyglądaniu się im, kiedy się kochali. A potem zawsze wycofywała 

się jeszcze głębiej w swoją pancerną skrytkę. Garciela niczego nie powstrzymywała. To niosło ze sobą realne zagrożenie zdrowia - szarpała go za włosy,

ściskała go za szyję silnymi rękami robotnicy tak, że prawie bał się o swój kark, zatapiała mu zęby w ciele niemal do kości. Ale w ten sposób otulała sobą,

przesuwała granice tego aktu w stronę czegoś, co Joemu kojarzyło się ze zniknięciem, jakby miał się rano obudzić sam, bo Graciela rozpłynęła się w nim - 

lub odwrotnie.

Kiedy rzeczywiście obudził się rano, uśmiechnął się do tej niemądrej myśli. Graciela spała na boku, odwrócona do niego plecami, jej splątane włosy 

rozsypały się po poduszce i wezgłowiu. Zastanowił się, czy nie wykraść się z łóżka, chwycić ubrania i spłynąć, zanim rozpocznie się nieunikniona dyskusja

o zbyt dużej ilości alkoholu i zmąconym rozumie. Zanim żal skamienieje na dobre. Ale on pocałował ją leciutko w ramię, a ona natychmiast się do niego odwróciła.

Otuliła go. Więc żal, pomyślał Joe, musi poczekać do jutra.

 

 

nocne życie to Ojciec chrzestny dla ludzi myślących <3

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika locomotiv.