Photoblog.pl

Załóż konto

...Can't put it in words... 

2016/01/06   

Always stand and fight.

« następne   poprzednie »
Always stand and fight.

Nowy Rok, nowa motywacja do wprowadzania zmian. Ciekawe jaki tym razem będzie efekt końcowy. Kiedyś w końcu musi się udać... Chociaż w teorii wszystko można odkładać w nieskończoność.

 

Pierwsze śnieżki w tym roku zaliczone. xD Chociaż teraz mogłoby już przestać sypać, bo bieganie z walizką po zaspach, zamarzając na mrozie i czekająć na autobus/pociąg wcale nie jest przyjemne... Tak samo jak awaria ogrzewania w samym sercu zimy. ^^

 

Plan egzaminów jest jaki jest i niby nic na to nie poradzę, ale serio kończyć coś w styczniu czy marcu, a egzamin mieć dopiero w czerwcu  i to ze wszystkimi innymi przedmiotami to niezbyt przemyślane. Szczególnie, że wcześniejsze terminy są z tego, co kończę dopiero pod koniec maja czy w czerwcu... Dobrze chociaż, że niedługo odpada część wejściówek.

 

Ciekawe jak dzisiaj wyjdzie z tymi łyżwami. ;D Chociaż zdecydowanie fajniej jest móc się pospotykać częściej niż raz na pół roku więc mam nadzieję, że wypali. Ciężko się przestawić, że ma się tak rzadki kontakt z kimś, z kim przez tyle lat przebywało się prawie każdego dnia, albo chociaż rozmawiało...

 

Zastanawiam się, gdzie posiałam koszulkę z 90-lecia piłki ręcznej... Byłaby całkiem spoko na mecz, ale najpierw trzeba ją znaleźć. xD Szkoda tylko, że nie będzie czasu na połażenie po Krakowie, ale może uda się innym razem. ;)

 

 

"Am I going crazy?

You just can't see,

My heart is broken and it's leaving me open.

So strike me down with a ray of light,

Breaking down pieces of my mind,

Scorching up this blood inside,

I will always stand and fight."

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Always stand and fight.

 

Never give up on you.

 

Nightmare.

 

Matura tuż tuż.

 

Keep holding on.

 

Tatry!

 

Tatry.

 

Comes in cans.

 

Wszystkie wpisy