Photoblog.pl

Załóż konto

PROJEKT 365 DNI Z FOTOGRAFIĄ 2! 
zapisz

Ineczaj

Dodane 26 LISTOPADA 2020 , exif
Wyświetleń: 93

Zapraszam na mojego instagrama: www.instagram.com/kuba_z_aparatem/

Dzień 316.

 

Dzisiaj zdjęcie z kategorii pochwalę się co mam! Bo w końcu przyszła książka Radka!

 

No nie wiem ile już na nią czekam ale chyba z dobre 2 tygodnie. Zdecydowałem się na jej zakup, ponieważ miałem okazję przeczytać jego wcześniejszą książkę Włam się do mózgu! Opisywał w niej sprawdzone metody przyswajania wiedzy. Bardzo przypadła mi do gustu i uważam, że jest wartościowym tytułem. Szkoda, że wpadła mi w ręce jak już skończyłem swoją przygodę ze studiami. No ale nic straconego, ponieważ planuję nauczyć się nowego języka i z pewnością wykorzystam metody, które zostały przedstawione w tamtej książce. Natomiast ta książka (Inaczej) przedstawia metody jak zwiększyć prawdopodobieństwo efektywności swojej pracy. No i super, ponieważ czuję, że właśnie tego potrzebuję w tej chwili. Nauczyć się jak lepiej zarządzać swoim czasem i efektywnie wykonywać swoje zadania. Nie ukrywam, że mam spory problem z obróbką zdjęć. Nie potrafię sobie z tym poradzić. Dlatego jak zobaczyłem na fb wiadomość od Oli, że książka przyjdzie dzisiaj to aż podskoczyłem z radości. Kilka godzin później odebrałem książkę od kuriera i zabrałem się do czytania. Każda przerwę w szkoleniu poświęcałem na pochłanianiu kolejnych stron. I muszę przyznać, że czyta się całkiem lekko ;). Nawet nie wiem kiedy doczytałem do 90 strony. Czyta się naprawdę szybko a do tego poruszane są bardzo ciekawe tematy. Dzisiaj przeczytałem o motywacji zewnętrznej i wewnętrznej oraz prokrastynacji. I w sumie  ten drugi temat najbardziej ze mną rezonował ,ponieważ mam z tym bardzo duży problem. Nie dość, że ciężko zmotywować mi się do działania to jeszcze niesamowicie szybko tracę uwagę i odrywam się od wykonywanego zadania. I właśnie w tej książce Radek przedstawia metody jak radzić sobie z takim zachowaniem. Mam zamiar je wypróbować i jeżeli się sprawdzą to dam znać ;)

 

Tymczasem już nie mogę się doczekać czego dowiem się z kolejnych przewróconych kartek ;). Mam nadzieję, że ta książka okaże się równie wartościowa co Włam się do mózgu! A może nawet jeszcze bardziej! Trzymajcie się i...   

 

DO JUTRA!