Photoblog.pl

Załóż konto

Ostatnia umiera nadzieja... 
zapisz

Dodane 2 LIPCA 2022 ze strony mobilnej
Wyświetleń: 106

Hejka

Wymęczona ganianiem za zabawkami.

Z każdym dniem widzę postępy.

Ale jej ciekawość czasami mnie przeraża...jak tu wskoczyć na komodę, lub włazi za szafkę od tv... a tam bardzo ciężko ją wyciągnąć.

Dziś pierwszy raz wyszłam z domu od 3 dni, bałam się ją zostawić... Bo strasznie slodko miauczy.

Szuka swojej mamy na pewno,ale gdy mnie zobaczyła,odrazu cisza.

Nie lubi być sama w domu,lub pokoju. 

Byliśmy na spacerze, chociaż cały czas o niej myślałam. Mąż też ją polubil, bo dziś nawet dokupił jej zabawek.

Rano strasznie szaleje, a to z piłeczkami, albo zwiedza dom...:) ale cały czas mruczy... gdy się ją weźmie na ręce.

Chociaż dziś miała focha ,jak wróciliśmy.

Zastaliśmy ją na oknie,czekała na nas...:)

 

 

Miłego wieczoru;)

 

 

 

 

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika krolowadram1.