Photoblog.pl

Załóż konto

Życie to Miłość 

2022/09/28   

28.09.2022 r.

« następne   poprzednie »
28.09.2022 r.

Zdj. moje - Wszelkie prawa zastrzeżone

 

O, taka waga. Jeszcze w granicach normy, ale już niedługo..

Dotarłam do stanu "głodu ogólnego" tzn. zaczynam mieć zachcianki jedzeniowe typowe dla głodnego organizmu. Jakby to bliżej opisać - mimo sporej ilości jedzenia w ciągu dnia, jedzenia tego, na co mam ochotę, i mimo najadania się do syta - cały czas towarzyszy mi głód, ale ani fizyczny (w żołądku), ani psychiczny. To taki na poziomie mikro... Jakby każda komórka wołała JEŚĆ. On jest bardzo ciuchutki i ujawnia się właśnie w zachciankach na konkretne produkty.

 

Nie powiem, ale napiszę, że (znów) choroba daje mi ogromną satysfakcję i poczucie posiadania własnego kąta.

2 komentarze
cymamon  - 28/09/2022 12:33:44
Jak to? Co się dzieje?
kreacjaduszy - 13/10/2022 19:23:47 z telefonu komórkowego
To taki mały, znajomy, (nie)bezpieczny świat.. ale w myślach już mi lepiej. Kiedy jestem bardzo zmęczona i czuję się samotnie, pojawiają się te myśli chorobowe jakby ze zwiększoną siłą. Albo po prostu wtedy jestem szczególnie podatna na nie.. Trudny czas trwa, a trudniejszy jeszcze przede mną. Boję się go. A choroba sprawia, że nie boję się.

Najnowsze wpisy

17.11.2022 r.

 

12.11.2022 r.

 

01.11.2022 r.

 

23.10.2022 r.

 

15.10.2022 r.

 

05.10.2022 r.

 

28.09.2022 r.

 

17.09.2022 r.

 

Wszystkie wpisy