Photoblog.pl

Załóż konto

Życie to Miłość 

2020/11/17   

17.11.2020 r.

« następne   poprzednie »
17.11.2020 r.

zdj. znalezione w internecie

 

Cóż mogę napisać.

 

Znów schudłam.

Jest mnie coraz mniej.

Dziś pierwszy raz od dłuższego czasu miałam zawroty głowy i poczucie mdlenia. Organizm chyba nie umie utrzymać prawidłowego ciśnienia, bo i ból głowy mi dokucza od rana. Nie wyspałam się.

Chciałabym ciągle spać. Jestem zmęczona przeżywaniem, stresem, bieganiną, światem.

Najlepiej czuję się w domu, bo znalazłam swój prawdziwy DOM, a raczej został mi on podarowany.

 

A ja znów trzymam się choroby.

Mimo, że nie głodzę się chorobowo.

Mimo, że jem, choć mniej niż powinnam.

Jest mnie mniej.

Nie tylko w ciele, ale i w uśmiechu, i w słowach, i w śnie, i w życiu.

 

Tak bardzo tęsknię za zwykłym przytuleniem.

Za złapaniem mojej twarzy w dłonie.

Za otarciem łez.

Za dłuższą chwilą uważności i skupienia na mnie.

Za głaskaniem moich policzków i szyi.

Za czułym ucałowaniem.

 

Niewinnym.

Bezinteresownym.

W spokoju.

Poza czasem.

 

BMI 17.58

 

Cel?

Jeszcze -1.4 kg.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

14.01.2021 r.

 

08.01.2021 r.

 

05.01.2021 r.

 

19.12.2020 r.

 

12.12.2020 r.

 

17.11.2020 r.

 

17.10.2020 r.

 

04.10.2020 r.

 

Wszystkie wpisy