Photoblog.pl

Załóż konto

Z nadzieją na lepsze jutro.. 

2019/11/19   

 

« następne   poprzednie »


Hej :-)
Miałam odezwać się po wizycie u diabetologa, czyli dwa tygodnie temu, ale szczerze mówiąc nie byłam ostatnio w formie i nadal nie jestem.
Narazie jestem na samej diecie, dzisiaj byłam na badaniu krwi w poradni diabetologicznej, w kolejnym tygodniu wizyta i dowiem się co dalej.. Miałam ostatnio szczęście, bo nie przyjęła mnie moja pani doktor tylko facet, całkiem spoko i nie panikowal tak z powodu cukru na czczo, gdzie max bylo 95. Powiedział, że chociaż nie wierzy, że można to sobie wyregulowac bo na czczo nie mamy wpływu ale kto wie, mam poprobowac i daje mi szansę. Od kilku dni jest ciut lepiej bo mam cukier w przedziale 85-92. W poradni poznałam inną pacjentke, która chodzi do jeszcze innego diabetologa i tamten uważa, że wynik na czczo do 99 jest ok i nie trzeba włączać insuliny. I będę robić wszystko żeby jej nie dostać. Dietę trzymam jako tako, bo wiele normalnych rzeczy mi służy, tylko wiadomo, w mniejszych porcjach.
Wczoraj byłam u ginekologa. Niestety za dużo się nie dowiedziałam, bo byłam badana tylko na fotelu, bez usg. Pani doktor powiedziała mi, że mam przestrzegać diety, ale też nie przesadzać bo biorąc pod uwagę normy z tego roku to właściwie nie mam tej cukrzycy, ale lepiej dmuchać na zimne. Ona jest strasznie przeczulona i stąd ta poradnia diabetologiczna itp. Ale jest jeden pozytyw, schudłam ponad 2kg, czyli od początku ciąży do dziś, czyli 29 tc przytylam równe 2kg :-) Nie dziwi mnie to, biorąc pod uwagę 5 miesięcy wymiotowania plus teraz dieta... no ale moja waga startowa była niezła i nie wyglądam na zaglodzona :-P Pani doktor pytała też czy wybieram się na trzecie badania prenatalne. Szczerze mówiąc nie miałam pojęcia o tym usg! Była któras z Was?
Do tego wszystkiego jeszcze problemy z Marcinem. Jest między nami tak jakoś dziwnie. Nie czuję jego wsparcia, nigdy nie zapyta jak się czuję.. Nie rozumie, że czasami mam ochotę poleżeć w łóżku w ciągu dnia, że nie chce mi się czegoś zrobić bo źle się czuję. On nie potrafi zrozumieć, że coś może mi dolegac, że coś może mnie boleć. Wg niego wyolbrzymiam, traktuję ciążę jako usprawiedliwienie lenistwa. Strasznie mi przykro z tego powodu, zwłaszcza jak mówi, że moje wszystkie siostry przechodziły ciąże wręcz bezobjawowo, a ja mam wszystkie możliwe dolegliwosci. Wiecie jakie to dla mnie bolesne? Już nawet nie staram się tłumaczyć jak jest naprawdę, bo po co. Jest jeszcze tyle rzeczy, które tak mnie przygnębiaja, ale nawet nie chce mi się o nich pisać. Mam ciągle takie straszne wrażenie, że to dziecko obchodzi tylko mnie...




9 komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika kiedysbedzielepiej91.
wonderfulifee  - 20/11/2019 13:49:38 z telefonu komórkowego
W każdej ciąży chociaż byłam na usg 3 trymestru bo to jedno z ważniejszych usg :) ginekolog dokładnie wszystko sprawdza czy dziecko prawidłowo się rozwija więc warto z tego skorzystać. Ja z Frankiem w ciąży oprócz prywatnie co miesiąc (a od 30 tc co 2 tyg), chodziłam też na wizyty na nfz i tam też lekarze nie byli wylewni, także może serio lepiej na to usg zapisać się prywatnie.
wonderfulifee - 20/11/2019 13:50:31 z telefonu komórkowego
Edit. Bez 'chociaż' w pierwszym zdaniu (błąd słownika)
kiedysbedzielepiej91  - 19/11/2019 10:40:56 z telefonu komórkowego
Zapomniałam dodać, że od jakiegoś tygodnia a nawet dwóch czuję się totalnie do niczego. Ciężko jest mi się przekręcić w łóżku, boli mnie sama nie wiem gdzie, czuje takie uwieranie w dole brzucha. Ginekolog mówi, że to już noa
kiedysbedzielepiej91 - 19/11/2019 10:43:43 z telefonu komórkowego
Normalne w tym trymestrze. Mam jedynie nie dźwigać i chodzić wolniej... często też twardnieje mi brzuch i po chwili puszcza. Wg niej to skurcze przygotowujące do porodu, kazała zmieniać pozycje, odpoczywać. Zapomniałam zapytać czy mogę brać magnez!!! Myślę, że tak ale czy bez wiedzy lekarza mogę ustalić sama dawke?
1703x2107 - 19/11/2019 10:59:27 z telefonu komórkowego
Jak najbardziej. Magnez jest wskazany w ciąży. Jak pójdziesz do apteki go kupić, zapytaj farmaceutkę jak dawkować, powiedz że jesteś w ciąży. Koło 30-33 tygodnia jest to trzecie badanie. Ale nie wiem czy jest sens płacić. Normalnie i tak ginekolog musi Ci zrobić szczegółowe usg w tym tygodniu. Ja byłam normalnie na nfz. Co do wsparcia w ciąży. Mój mąż zrozumiał dopiero w trzeciej ciąży, że lekko nie jest. Że ja muszę iść się położyć. Może podrzuć mu jakieś materiały na ten temat? A z siostrami to 24/7 przebywał? Każda ciąża jest inna. Jak nie zrozumie to daj mi adres, to mu napukam ;)
kiedysbedzielepiej91 - 19/11/2019 11:33:58 z telefonu komórkowego
Też nie mam ochoty płacić za te badanie, wolałabym kupić coś dla dziecka.. tylko moja ginekolog, choć nie mogę powiedzieć na nią złego słowa, trochę olewa usg.. trzyma się tego, że w ciąży tylko 3 razy i niewiele mówi, bo zwala wine na kiepską jakość sprzętu. I dlatego się zastanawiam nad tym badaniem u prywatnego lekarza. Chyba faktycznie musisz nas odwiedzić i przemówić mojemu mężowi do rozumu, chociaż mi się wydaje, że on już od dawna go nie ma :-D HAHAHAHA :-D
1703x2107 - 19/11/2019 17:44:22 z telefonu komórkowego
Bo tak naprawdę facet nie zdaje sobie sprawy ile my musimy przejść w tej ciąży. To są tak wielkie zmiany dla organizmu, że myślę, że to dlatego faceci w ciążę nie zachodzą - nie dali by rady ;) Oni sobie myślą, że o.. brzuch jej rośnie i tyle. A to jest armagedon dla organizmu.
truskawkowajesien - 20/11/2019 8:39:51 z telefonu komórkowego
Poczytaj u mamy ginekolog o badaniach prenatalnych na każdym etapie ciąży i wtedy zrozumiesz że ma ono sens. Każde badanie wyklucza inne wady dziecka. Dużo zdrówka!
perhaps26  - 20/11/2019 0:21:26 z telefonu komórkowego
Dla faceta ciąża jest abstrakcja, oni dopiero ogarniają jak dziecko jest na świecie. Zresztą co się dziwić, raczej każdy facet ma problem z ogarnięciem kobiecych emocji a co dopiero w ciąży, kiedy te emocje są dość nieprzewidywalne. Do tego my czujemy mdłości, potem kopniaki, czujemy to dziecko. A oni widzą tylko rosnący brzuch i dziwne zachowanie kobiety. Poczekaj aż urodzisz, Twój mąż zwariuje na punkcie małej :)

Najnowsze wpisy

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wszystkie wpisy