Photoblog.pl

Załóż konto

Myśli (nie)uporządkowane...

2019/06/07   

Bonum sonmo

« następne   poprzednie »
Bonum sonmo
Powiększenie

Zdarzenie. Banał. Trochę jak z filmu. Znajomy przedstawia mi Ciebie. Nie wie - bo skąd ma wiedzieć? - że znamy się tak dobrze, że byliśmy jak bracia, lecz tak wiele nas poróżniło... I patrzę na Twoją reakcję i udaję, że widzę Cię pierwszy raz. I tak obaj świetnie udajemy. Tragikomedia. Chwila spokoju i aktorstwa i dopiero po jakiejś godzinie przypadkiem na dziesięć sekund zostajemy sami. I cicho mówisz: "Ok, niech będzie, 22:30 wiesz gdzie...". Wiem. Jak mówiłem banał i powtórka z przeszłości. A jednak podoba mi się ten banał. Tylko potem budzę się i uzmysławiam sobie że to tylko był sen. I byłem zły przez cały dzień... To jedyne co mnie ostatnio zdenerwowało. Poza polityką, ale tego nie chce poruszać. Poza tym wszystko jest w porządku. Taki spokojny jestem, wszystko tak bardzo na swoim miejscu wokół mnie... Nie jest idealnie - to chyba się nikomu nie zdarza - ale jest dobrze tak, jak jest... I właśnie to mi się podoba. Staram się doceniać to co teraz i radzę też to samo Wam...

 

Przeciętnie serce bije 70 razy na minutę. W tym samym czasie mrugamy 10 do 15 razy, raz przełykamy i nabieramy do 20 oddechów. Nasze serca biją, oddychamy, ciało utrzymuje nas przy życiu - a większość z nas nawet tego nie zauważa. A jednak ogromna część świata działa bez naszego myślenia o tym. Spodziewamy się, że wszystko będzie działać na naszą korzyść i przez większość czasu rzeczywiście tak jest. Ciągle martwimy się przyszłością i myślimy o przeszłości, a często nie zauważamy tego, co jest tuż przed nami. Tak już mamy, że bierzemy to, co dobre i proste za pewnik. Aż nagle zauważamy, że nie jest to już dla nas ani dobre ani proste. To normalne, ale stać nas na więcej. Życie daje nam malutkie prezenty każdego dnia i to od nas zależy, czy docenimy je w pełni. Radzę, róbmy to, dopóki możemy...

 

Doceniajmy małe prezenty od życia. Każdy uśmiech, każde spotkanie ulubionego przyjaciela, każdy mały przejaw ludzkiej dobroci. Na przykład mnie ucieszyła ostatnio wygrana Duncana Laurance'a na Eurowizji'2019. Oglądam zawsze czysto relaksacyjnie, bo poziom utworów spadł już dawno temu. I nigdy nie wygrywa taki, który akurat mi się podoba - a tu niespodzianka - mój ulubiony (Holandia) utwór najlepszy! Mała rzecz - a cieszy. Zbliża się lato i moje 12 tygodni urlopu. Odwiedzę wszystkich znajomych, których nie zdążyłem w tym roku jeszcze, odwiedzę miejsca, które tak bardzo lubię i za którymi tęskniłem...  A to wszystko przy dźwiękach wspaniałej muzyki...

 

Duncan Laurance "Arcade" ---------> right click!

 

"A broken heart is all that's left
I'm still fixing all the cracks
Lost a couple of pieces when
I carried it, carried it, carried it home
I'm afraid of all I am
My mind feels like a foreign land
Silence ringing inside my head
Please, carry me, carry me, carry me home...

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Bonum sonmo

07/06/2019 20:28:51

Pontes destrui

17/05/2019 20:35:56

Ignis

05/04/2019 21:30:07

Cataegis tempore

26/03/2019 9:07:55

Nec sine te

08/03/2019 19:56:19

Inpedimenta

07/02/2019 21:27:59

Musica in silentio

18/01/2019 20:40:50

Praecepta de ludo

04/01/2019 20:06:25

Wszystkie wpisy