photoblog.pl
Załóż konto
Dodane 6 SIERPNIA 2026 ze strony mobilnej
119
Dodano: 6 SIERPNIA 2026

...

Jeszcze nie dowierzam, że dzisiaj terapia 

Nie dowierzam, że ta terapia w miejscu gdzie Szłam 28.05.

 Szłam na miękkich nogach... siedziałam w tym przytulnym gabinecie 

A  przed terapią nagrywałam głosówki przyjaciółce z naleczowa a ona wspierała mnie jak tylko  potrafi...

siedziałam a oczy wypełniały się łzami choć nie płakałam... śmieszkowalam choć wtedy widać było po mnie ból...

 

WTEDY  dostałam ogromne wsparcie, zobaczyłam światełko w tunelu, został  mi też  poprawiony  humor...dostałam siłę, powera do działania.. 

 

 

 

A teraz słucham muzyki z tamtego czasu która mi bardzo pomogła i jestem z siebie dumna, że przetrwałam 

Przetrwalam najgorszy, najbardziej  chujowy czas w moim życiu 

Nigdy też nie zapomnę poniedziałku 25.05. Jak ryczałam, wyłam i chciałam zniknąć...

Jak nagrywałam głosowki  przyjaciółce zapłakana...z głosem tłumionym od łez 

Teraz mam łzy w oczach...I żołądek boli...

Nigdy nie zapomnę też jaką dostałam wtedy wiadomość od terapeutki...jak uśmiechnęłam się przez łzy...bo ta wiadomość  była okraszona nadzieją...

 

Od tamtego czasu , dnia minęły już dwa miesiące a ja kur.a pamiętam...

Pamiętam tamten czas...

 

 

 

 

Nie ma nic gorszego niż moment...Gdy siedzisz, płaczesz i nie masz siły na nic...