>
Na następne takie zachody słońca trzeba będzie jeszcze parę - naście tygodni
poczekać. Oczywiście w fajnych temperaturach zewnętrznych.
Jakoś wytrzymam.
Póki co, odpoczywam po " urlopie" w moim rodzinnym mieście.
Nie miałem czasu z aparatem po starych latać polatać.
Może następnym razem się uda.
A na razie....kurna... jesień.