Photoblog.pl

Załóż konto

kamikadze przeładowany ideami 
zapisz

25.08.2021

25.08.2021

Czy nie jest miło pomyśleć, że jutro jest nowy dzień w którym nie ma jeszcze żadnych błędów?

- Ania z Zielonego Wzgórza

 

Hej ho, hej ho! Dawno mojej mordy tutaj nie było! 2021 rok to póki co czas zmian i inwestowania w siebie. Cieszę się, że wychodząc z totalnej dziury poszłam właśnie w tym kierunku. Nie mogło być inaczej! A będzie na pewno jeszcze lepiej :) Fajnie tak sprawiać sobie samej przyjemności, a nie wiecznie czekać na innych. Drinka można się napić też samemu oglądając powtórkę ulubionego serialu i przytulając swojego psa :D

 

Kto by pomyślał, że dorosłe życie jest takie nudne i do dupy! Hajs, zmęczenie i dbaj o siebie sam, bo nikt inny nie zadba o Ciebie. Plusem jest to, że jak chcesz sobie kupić bluzę z napisem Barbie to kupujesz bluzę z napisem Barbie, a jak chcesz nowy telefon to kupujesz nowy telefon. Który robi dobre zdjęcia tylko jak ma dobre światło, ale za to mam holo obudowę w chmurki, więc kto by tam się przejmował!

 

Dieta pudełkowa i treningi powoli przynoszą efekty. Jakoś się tak człowiek lepiej ze sobą czuje. Do wakacji się jeszcze nie wylaszczę, ale nic straconego :P Będę pić drinki na plaży i (miejmy nadzieję) latać balonem, więc tak czy siak będzie dobrze. Może się nawet wyśpię!

 

Z praca trochę przystopowałam, wakacje zawsze są nieco słabsze, ale liczę na to, że w październiku znowu ruszymy z buta :) może nawet już po urlopie się człowiek lekko odbije.

 

Dawno tego tu nie było, ale ... jest dobrze :) I miejmy nadzieję, będzie jeszcze lepiej!

Podsumowanie 2020 roku

Podsumowanie 2020 roku

Niezależnie od tego czy publikuję tutaj systematycznie - czy tak jak w tym roku - nie, to podsumowanie być musi. Jeśli bym go nie dodała to za rok byłabym smutna, że tego nie zrobiłam. W końcu to taka moja tradycja!

 

Mój 2020 (pewnie jak dla wielu z was) nie był rewelacyjnym rokiem pełnym radosnych chwil i momentów pełnych wzruszeń.

 

Był za to rokiem pełnym ciężkiej pracy i zrozumienia, że wcale nie jestem tą "dziewczynką która prowadzi Facebook'a" (chociaż tą część pracy bardzo lubię!). Wiem już, że mam dużą wiedzę i umiejętności, a dodatkowo również instynkt, co stanowi największą moją zaletę, a firmom przynosi realne efekty. W tym roku pomogłam wielu firmom, nie tylko swojej i sprawdziłam się na wielu płaszczyznach, co w efekcie nie tyle dodało mi otuchy, co przekonało o wartości mojej wiedzy i doświadczeniu. W końcu pierwsze strony prowadziłam już w podstawówce i to wtedy wygrywałam pierwsze olimpiady informatyczne. Teraz wiem na co mnie stać, ile potrafię i jak to wykorzystać. Nigdy w życiu nie otrzymałam tyle świetnych ofert pracy co w tym roku, a nawet jej nie szukałam.

 

Po za życiem zawodowym jednak nie był to rok wymarzony. Byłam na bardzo nieudanym urlopie, nie wyjechałam za granicę (marzenia związane z Mauritiusem już na zawsze poszły do kosza) i nie zobaczyłam żadnego nowego, pięknego miejsca. Mimo wszelkich starań, diet i mocnych treningów, znowu przytyłam, a przez covid nie mogłam kontynuować leczenia. Przygarnęłam pięknego piesa, który nie do końca został zaakceptowany przez Darka, więc w wieku 25 lat zostałam trochę taką "samotnie wychowującą matką". Mimo to, Broly to chyba najlepsza decyzja w 2020 roku. Zamknięta w domu nie miałam okazji poznać nowych ludzi, ani pielęgnować relacji które już istnieją. Pierwszy raz tak beznadziejnie spędziłam urodziny ...

 

W nowy rok wchodzę cięższa o kilka kilogramów, ale lżejsza o pierścionek zaręczynowy, mądrzejsza o świadomość własnych zdolności, nadal bez dzieci, rodziny, męża i jakichkolwiek planów na przyszłość. Z roku na rok z coraz mniej "lekką" głową, ale za to z przekonaniem o własnej niezależności i świadomości, że zawsze dam sobie radę.

 

I niech ta świadomość prowadzi mnie przez cały 2021 rok!

2.03.2020

2.03.2020

 

 

I tak powoli leci ten czas. Nie za szybko nie za wolno, chociaż mam wrażenie jakby sylwester 2019 był w tym roku :) Nie ma zbyt wielu ambitnych planów, zresztą ze względu na to co dzieje się na świecie nie ma co planować wielkich wyjazdów. Póki co na spokojnie, w domu, w pracy, na treningach. I tak, aż do lipca, a wtedy ... Afryka!

 

W tym tygodniu wybieram się na pierwszą lekcję samoobrony dla kobiet. Zobaczymy co to będzie!

28.01.2020r

28.01.2020r

Unikaj oszustów i tych którzy próbują budować coś na siłę. Nie pozwól sobą dyrygować. Nie proś się o uwagę, nie błagaj o uczucia.

 

Powinnam już dawno zapomnieć o wizycie w Budapeszcie, a jednak ciągle żyję tym miastem. Jak mało które naprawdę mnie zauroczyło. Można by w nim zamieszkać! Rzeka pośrodku, piękne fasady budynków, mosty, góra z której roztacza się niesamowity widok na oświetlone nocą miasto. Przepiękny zamek, na którym można podziwiać niesamowity zachód słońca. Urokliwe uliczki. Drogie sklepy. Ciekawi ludzie. Zdecydowanie muszę to miasto odwiedzić kiedy będzie już zielone :)

 

 

2020

2020
Nie było podsumowania 2019 roku. Nie było przywitania 2020 roku. Żadnych nowych celi i postanowień. Przeżyjmy ten czas tak po prostu :)

17.09.2019

17.09.2019

Jest lepiej. Może to brzmi głupio w odniesieniu do mnie, ale jest :) Czasami bywa tak, że chcemy za dużo od siebie lub jeśli już dużo mamy to szukamy problemów tam gdzie ich nie ma. Dlatego jest lepiej.

 

Ostatnio ten photoblog zmienił się w opisywanie moich podróży, ale nie dzieję się u mnie nic niezwykłego, aby uwieczniać to zdjęciami i pisać o tym coś więcej. Przeniosłam siebie i swoje myśli na Instagrama i Floga. No i może dobrze. Ale niech ten blog zostanie, tak z sentymentu dla tych ... 11 lat? Chyba właśnie tyle go już prowadzę. Lubię wracać do wspomnień z początków jego istnienia.

 

Ale do rzeczy! Kolejne Polskie miasto odhaczone :D Do Wrocławia nigdy mnie nie ciągnęło, a teraz zupełnie nie wiem dlaczego. Z dużych miasto, to on najbardziej mnie do siebie przekonał. Czuję się tam trochę jak u siebie. Trochę, jakby to miasto było stworzone dla mnie!

Papugarnia, Sky Tower, latarnik zapalający latarnie, kolorowe domki na rynku, ogrody i fontanna multimedialna, która jest pięknie oświetlona! Na dodatek to miasto jest jakieś takie "logiczne", że ciężko jest się w nim zgubić. Nie mogę ukryć, że naprawdę je polubiłam - a w widoku ze zdjęcia (Sky Tower) zdecydowanie się zakochałam!

 

Teraz myślimy nad kolejną wycieczką - trzeba wykorzystać wygrany bon od Flixbusa na przejazd w dwie strony dla dwóch osób. Myślimy nad Włochami, ale czas pokaże. Może skupimy się tylko na naszej tradycji, czyli odwiedzinach jakiegoś Jarmarku Bożonarodzeniowego :) No i zamiast myśleć o sylwestrze myślimy o ... wakacjach w przyszłym roku!

24.06.2019

24.06.2019

 

 

 

Zauważam, że im jestem starsza, tym mniej lubię mówić. Zwłaszcza że ludzie dużo mówią, ale nie rozmawiają, nie wymieniają myśli, tylko paplają. To męczące.

 

 

 

19.06.2019

19.06.2019

Jeśli miałabym tutaj wstawić wszystkie piękne zdjęcia z tych wakacji to zapchałabym pamięć całego Photobloga! Zdecydowanie Zakynthos okazała się naszym strzałem w dziesiątkę! Trafił nam się świetny hotel z pięknym basenem i plażą, na dodatek w świetnej lokalizacji.

 

Udało nam się przejechać całą wyspę quadem dookoła. Zobaczyliśmy wszystko co chcieliśmy i prawie wszystko co się dało :D Polecam każdemu kto nie ma pomysłu na egzotyczne, piękne wakacje :) Kąpaliśmy się w siarkowych wodach na Xiga Beach, dojechaliśmy na najbardziej wysunięty na południe i północ punkt wyspy, oglądaliśmy wrak statku z góry i z dołu, pływaliśmy na małej czadowej motorówce, która naprawdę była demonem prędkości, kąpaliśmy się na Wyspie Ślubów, jedliśmy kolację z widokiem na najlepszy zachód słońca na wyspie, a później obiad z widokiem na skały zakochanych, prawie dotknęliśmy jednego z 8 żółwi Careta Careta, skakaliśmy z wysokiej kładki do wody na Porto Roxa, podziwiliśmy podwodne jaskinie w Korakonisi i podziwialiśmy stolicę wyspy ze wzgórza o zachodzie słońca! Tak fajnych wakacji jeszcze nie miałam :)

 

Wyspa ma w sobie to coś. Na dodatek robiąc zdjęcie - nie sposób zrobić je tak żeby nie było przepiękne! Absolutnie każda fotka z tego wypadu jest fantastyczna. Woda tam robi całą robotę. Zdecydowanie jest to miejsce do którego jeszcze wrócimy! A tymczasem odkładamy na kolejny wypad i kto wie, może jeszcze w tym roku Malta?

22.05.2019

22.05.2019
Utknęłam między "chcę" W drodze do "muszę" Przed chwilą był sylwester, a już zaraz lato. Za 13 dni wylatujemy podbijać kolejny punkt na naszej mapie (już dawno nie zdrapywaliśmy na niej żadnego miejsca :P). Mam nadzieję, że pogoda będzie łaskawa i że wszystko super się uda! Tabelka z celami na 2019 roku powolutku się zapełnia, a wszystko wskazuje na to, że już niebawem kolejne punkty zostaną odznaczone i zaliczone do spełnionych. Nigdy nie przykładałam do tego takiej wagi, ale w sumie to całkiem fajna zabawa. Wygrałam (jako najlepsza narzeczona na świecie - wiadomo) dla mnie i dla Darka warsztaty z Ballantines, na które się dzisiaj wybieramy. Będziemy degustować nowy smak, a przy okazji nauczymy się tworzyć ciekawe koktajle z whisky w roli głównej. Aż sama jestem ciekawa jak to będzie wyglądało! :D

30.04.2019

30.04.2019

Cudownie jest jak jest.

 

Kolejna wycieczka za nami! Tym razem podbiliśmy województwo zachodniopomorskie :) Odwiedziliśmy Krzywy Las i Park Krajobrazowy Doliny Dolnej Odry w Gryfinie, przepiękne Jezioro Szmaragdowe pod Szczecinem i sam Szczecin!

Przez 3h szukaliśmy Żabki żeby kupić coś do picia, a potem kolejne 2h myjni samochodowej. Śląsk jest jednak najlepszy :) Nie mniej było małe deja vu, bo jeżdżąc po okolicach Siemczyna miało się wrażenie, że jest się w stanach - brakowało tylko ogromnych pajęczyn na drzewach i szerokich ulic. Tereny przepiękne, dróżki urocze, a podróż długa i męcząca, ale satysfakcjonująca.

Na weselu się wyskakaliśmy, najedliśmy, wybawiliśmy i wróciliśmy z powrotem. A teraz przed nami długie majówkowe porządki, odpoczywanie, a za 35 dni & Grecji nadchodzimy!

08.01.2019

08.01.2019

 

 

A Ty czekasz aż ludzie zmienią zdanie i kiedyś choć raz Cię poprą, ucieszą się z Twojego szczęścia. Po co czekać? Każdy żyje raz. Nie czekaj na nic. Inaczej całe życie możesz zostać małą dziewczynką czekającą w oknie. Walcz o swoje szczęście bo nikt inny nie zawalczy o nie za Ciebie. Serio.

 

 

podsumowanie 2018

19.12.2018

19.12.2018

Powoli umiera ten, kto nie podróżuje, ten, kto nie czyta, ten, kto nie słucha muzyki, ten, kto nie obserwuje.

Kolejne miasto na naszej wyjazdowej mapie zdrapane i odhaczone. Poznań przywitał nas pięknym jarmarkiem i przepysznym grzanym winem. Udało nam się go troszkę zwiedzić, a nawet przejechać diabelskim kołem na rynku. Święta to jednak magiczny czas.

Mieszkanie świeci się od nadmiaru lampek w każdym miejscu. Nawet Mikołaj w tym roku dostosował się do moich wymagań i wyposażył moją sypialnię w przepiękną kurtynę lampek jak z bajki. I kilka innych dodatków :)

Z Darkiem obdarowaliśmy się w te święta Przemkiem, a mówiąc jaśniej odkurzaczem z mopem, który odwala od 2 tygodni część roboty za mnie. Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia to polecam :P Mimo, że czasami ma swoje dni i gorsze momenty, to wspieramy go i daje sobie chłopak radę! Ale ten rok szybko uciekł ...

28.11.2018r

28.11.2018r

Prawdy o ludziach nie znajdziesz w książkach, nie odnajdziesz jej w psychologicznych podręcznikach. Prawda o ludzkiej naturze jest w życiu. Czasami trzeba upaść bardzo nisko żeby doświadczyć życia wszystkimi zmysłami. Całym sobą. Wiedzieć co jest ważne, kto jest ważny i dla kogo warto.

 

Dawno mnie już tutaj nie było.Trzeba znowu zostawić jakiś ślad, bo to nie tak, że nic się nie dzieje. Potrzebowałam trochę czasu, żeby wyciągnąć wnioski i wrócić do codzienności po czteromiesięcznym podróżowaniu. Teraz już wiem na pewno, że podróże kształcą.

Praca też kształci :) A pracuje mi się dobrze! Szkolenie goni szkolenie, cieszę się, że dostałam możliwość rozwoju i to na dodatek w kwestiach, które mnie przyciągają. Nie umiem się doczekać, żeby zobaczyć co się z tego urodzi.

No i jakbym mogła o tym nie wspomnieć "Już nie mogę się doczekać, czekam na to cały rok, chcę by wreszcie były ŚWIĘTA!" :)

05.09.2018

05.09.2018

Tylko słabi ludzie obwiniają za swoje problemy innych. Silni obwiniają siebie. Zaakceptuj, że na każdą z tych sytuacji miałeś wpływ. Weź za nie odpowiedzialność. Poczuj się naprawdę źle. Nikt szczęśliwy nie podejmuje rewolucyjnych decyzji tylko co najwyżej kosmetyczne zmiany. To desperacja daje kopa.

Najdłuższa podróż busem mojego życia za mną! W połowie trasy odpoczęliśmy na Chorwacji w miejscowości Seget Vranjica z świetnym widokiem na balkonie i cudownym wschodem słońca, który wyszedł na zdjeciach jak tapeta! Udało się dotrzeć do Albanii. Durres zwiedzone, Park narodowy Butrint, Monastery Beach i Porto Palermo odhaczone! A jeszcze tydzień smażenia i zwiedzania, a potem z powrotem kierunek Chorwacja na kolejne 4 dni. Ekipa trafiła się tak świetna, że ciężko to podsumować inczej niż: jest świetnie!