Photoblog.pl

Załóż konto

Między sprzecznościami... 

2012/06/13   

 

« następne   poprzednie »

Nogi siadają, plecy siadaja, nie chce mi się nic. Nie żeby praca była ciężka, bo nie jest. Ale tam nic się nie dzieje. Jest nudno, a w głowie coraz większa czarna dziura wciągająca coraz więcej czasu i coraz więcej mnie. 

 

Jestem rozbita. Pustka. Ciągle muszę sobie powtarzać, że to dla przyszłości. MOJEJ przyszłości, którą sobie wymarzyłam. Ale przez to nie przeżywam tego co tu i teraz. Siedzę wśród stosu butów i wracam do domu naćpana klejem. Model amerykański? Od pucybuta do milionera? Nie wydaje mi się.

 

Dopiero teraz widzę jak bardzo jestem uzależniona od niektórych ludzi. Bo to nie chodzi o jakichkolwiek ludzi. Ale o nich. Będę się zwijała w kłębek zapewne jak wyjedziecie wszyscy do Ostrowa, a Kinga zaraz za wami. 

 

Coraz mniej kompleksów, a pewności siebie jakby wcale nie więcej. Trzeba nad tym popracować...

 

Cały dzień po głowie mi chodzi ->TO<-

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wszystkie wpisy