Photoblog.pl

Załóż konto

make tea, not love. 

2020/09/22   

{57}

« następne   poprzednie »
{57}

                                                                                                22 września 2020

 

Każda jesień jest sumą przeszłych jesieni

przez co każda kolejna jesień

staje się coraz trudniejsza do zniesienia

w ten piękny, niezrozumiały sposób.

 

Przegapiłam moment początku (15:31);

prawdopodobnie zmieniałam wtedy zawodowe pantofelki

na praktyczne buty pomagające łapać autobusy

i sprawnie przesiadać się do tramwajów

(tych wykolejających się, uderzających w samochody i stających w płomieniach).

 

Choć to jesień jedna z wielu,

to jest to pierwsza ze mną po słowie

i z sukienką z koperty czekającą na czerwcowy dzień.

 

Jest to też jesień czwarta

w tym miejscu z dobrym widokiem

na kocie sprawy

i czwarta,

gdy Panią Klaudią jestem oficjalnie

i zdecydowanie szczęśliwie.

 

Każda jesień jest sumą przeszłych jesieni:

 

spacerów organizacyjnych (2012),

wyśnionych miłości i fal w kawie (2013),

rozkrajaniu wielkiej dyni (2014),

późnojesiennych miłostek (2015),

powideł banankowo-śliwkowych (2016),

jesieni na południu (2017),

kawy z przyprawami (2018),

wejścia na drugie piętro (2019).

 

Uczestniczką Jesieni 2020 staję się w pełni świadoma

wynikających z niej emocji, wzruszeń, odczuć

przeszłych i obecnych.

 

Jaką melodią zabrzmi mi wspomnienie tegorocznej jesieni?

 

Z jednej strony jestem tego ciekawa,

ale z drugiej trochę się boję,

bo w końcu nastanie jesień tak nabrzmiała od znaczeń,

że zabraknie mi słów,

by móc te jesienne uczucia opisać.

 

I już dzisiaj przyznaję, że wobec jesieni staję się bezradna.

1 komentarz
Junior poncus  - 20/11/2020 16:29:35
I jak tam mija ta jesień? :-) :)

Najnowsze wpisy

{57}

22/09/2020 21:55:37

{56}

19/04/2020 10:20:16

{55}

18/04/2020 9:37:42

{54}

18/04/2020 9:29:22

{53}

18/04/2020 9:26:07

{52}

18/04/2020 9:22:48

{51}

17/04/2020 19:11:27

{50}

17/04/2020 19:09:09

Wszystkie wpisy