Photoblog.pl

Załóż konto

make tea, not love. 

2020/04/06   

{23}

« następne   poprzednie »
{23}

 

 

27 grudnia 2014

 

 

Czytam i zachwycam się.

Sporo też piszę,

ale raczej na pewno nie to, co pisać powinnam.

I prawdę mówiąc, moje niepowstałe

liczne prace semestralne

odrobinę mnie niepokoją.

Ich zdecydowaną wadą jednak jest to,

że nie pisze się ich

w uroczych notesikach

i ulubionym piórem

- tylko takie pisanie bowiem

warte jest dobrej herbatki

i pięknego kubeczka.

 

Muszę przyznać, że wczorajsze bożonarodzeniowe przyjęcie,

które niespodziewanie wynikło w moim Chlebaku,

totalnie przy choince i z adwentowymi kalendarzami,

było całkiem niezłe.

Oprócz plam na ścianie i zbitych kieliszków,

zostały mi po nim również

rękawiczki, sweterki i fioletowe futerały

z tajemniczą zawartością.

 

Och, i jak tu nie pisać po takich wrażeniach?

Moje kolorowe notesiki domagają się uwagi.

Moje świąteczne kubeczki domagają się herbatki.

A mój kot chyba domaga się zdjęcia z siebie

obróżki widocznej na zdjęciu

- jest biała, błyszcząca

i to taki trochę odpowiednik

białych kozaczków w świecie ludzi;

uznałam, że mój kot

musi mieć szacunek na dzielni.

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

{56}

19/04/2020 10:20:16

{55}

18/04/2020 9:37:42

{54}

18/04/2020 9:29:22

{53}

18/04/2020 9:26:07

{52}

18/04/2020 9:22:48

{51}

17/04/2020 19:11:27

{50}

17/04/2020 19:09:09

{49}

17/04/2020 19:07:12

Wszystkie wpisy