Photoblog.pl

Załóż konto

B17 

2013/08/21   

 

« następne   poprzednie »

zastanawiam sie nad życiem. nie tylko swoim, ale ogólnym kultem życia.

nie wiem co mam napisać, nie potrafię ująć pewnych rzeczy w słowa

wydaje mi się, ze gdybym potrafiła się wysłowić na tyle bym mogła poczuć ulgę w mózgu, byłabym o wiele szczęsliwsza, pan kołakowski [pochylam się z wielką gracją przed jego postawą] byłby moim panem od rozmów.

 

lubię alternatywną, niezależną muzykę przy której mogę marzyć i zastanawiać się nad całym sensem, czesto wynajduję jakieś nowe Boże gwiazdeczki, które z resztą sam Panie mi je przekierowujesz w stronę którą nalezy.

 

zraniłam Cię tyle razy, że gdybym była Stwórcą pewnie dawno nastąpiłby armagedon, w najgorszym wypadku zacząłby się dla osób bardzo rzucających się w oczy, uszy, usta, nos


na tym polega Twoje miłosierdzie, Panie.

A my, prości ludzie, całkiem prości nie potrafimy odkryć jak to możliwe, że jestes tak cierpliwy i miłosierny.

Najbardziej mierzi mnie w ludzaich ich pewność siebie i udawania, ze mają za duże predyspozycje by byc dobrym człowiekiem.

[ -przecież ja mogę być Bogiem, ptakiem, czarodziejem

-poważnie, pokaż?

-a po co? przeciez pokazuję Ci moją wyższość i mądrość nad wszystkim

serio możesz być?

-pff, mogę być z uwzględnieniem, że bym chciał]

 

Dużo ludzi chce podbić świat i pokazac , że Bóg jest zbyt tępy i małostkowy byśmy mogli się Nim przejmować, ale mimo wszystko rozmawiamy o Nim.

Serio nie wiem co większość, daj Boże połowa, chce uzyskać w ten sposób, Boże czy to ja jestem taka dziwna? czy na szczęście mam nadzieję, to oni są wykształconymi głupcami?

co wam daje udostępnianie wizerunku krzyża która wisi w odwrotną stronę w którą powinien? co wam daje głowa Jezusa na procy? co wam dają znaki i wszelakie slogany, które kultywują szatana? czy wy przedobrzyliście mózg? to tak jak z witaminami, jeśli je przedawkujemy wszystko wychodzi w odwrotna stronę.

Okej powiedz o mnie, ze jestem zacofana, tępa, nie wiem gdzie lezy Azerbejdżan, kto napisał książkę, która jeszcze nie powstała, dlaczego Harry dowiedział się o wszystkim dopiero z myślodsiewni i dlaczego małe dziecko uczy się szybciej niż my wszyscy razem wzięci staruchy, ale mam w sobie miłośc i żal, wiem kiedy robię źle a kiedy powinnam się cieszyć ze swojego sukcesu, kiedy Boże chcesz mi coś przekazać a kiedy ścielisz łóżko do spania. Więc jestem mądrzejsza.

 

Czemu nie mamy w sobie wstydu? czy nie wstyd nam tego, że przybyliśmy do całkiem nam obcego świata, i przywłaszczamy go sobie?? nie jest nasz, to zycie też nie jest w pełni nasze, a jednak udajemy twardzieli, traktujemy świat tak, jak powinniśmuy traktowac naszą własność.

 

 

 

 

 

Kiedyś, może 6,7 lat temu ciułałam sobie pienądze z portfela mojej mamy do swojego tworu wyobraźni. Kiedy uzbierałam satysfakcjonujaca ilość galeonów, wyprowadzałam rower wczesnym wieczorem i wskakiwałam na niego, jechałam szybko, z kazdym oddechem czułam ten przypływ świezości i spokoju. Wiatr rozwiewał mi włosy, nie miałam makijazu. Czy byłam szczęsliwa? tylko w niedzielę. Jechałam do pierwszego lepszego sklepu, który był jeszcze otwarty i kupowałam duże Lays'y i coca-colę w puszcze, może starczyło mi jeszcze na jakiegoś batona. Jechałam za świetlicę umiejscowioną blisko mojego domu i zaczęłąm otwierać poszczególne zakupy, z każdym kęsęm i łykiem robiło sie coraz ciemniej, komary, chrabaszcze i różnorakie istotki przylatywały w moją stronę jakby też miały ochotę na to co ja. Myślałam. Kochałam tę samotnośc, tę zależną niezależność. Nie chciałam nikogo częstować tym co kupiłam.Chciałam skonsumowac wszystko sama w jakimś cichutkim miejscu jak caleineczka, jak dziewczynka z zapałkami. byłam biednym dzieciekiem.nie rozumiałam dlaczego mój tata jutro znów pójdzie do pracy i przyjedzie późno, może pijany, moze nie, może znów dojdzie do sprzeczki? nie wiem. Każdy dzień jest niespodzianką. Te dni nauczyły mnie jak starać się o swoje minuty i innych, jak żałoważ, jak domyślić się kiedy postępowac dobrze a kiedy oszukać czas.

 

 

Za to wszystko wciąż dziekuję.

 

Przepraszam za te rany na dłoniach, boku, stopiach.

Przepraszam w imieniu moim i innych.

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=WAOLp7Fe0gY

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

feel the vibe

23/01/2014 20:57:45

8.grudzień.2013

08/12/2013 18:31:59

o something good

13/09/2013 21:51:19

?

03/09/2013 15:59:19

Wpis iwillloveyou

21/08/2013 21:05:55