Photoblog.pl

Załóż konto

say goodnight and go. 

2009/01/01   

 

« następne   poprzednie »

"W uzależnieniu chodzi o to, że nigdy nie kończy się dobrze, ponieważ na końcu wszystko, co sprawiało, że odlatywaliśmy przestaje sprawiać przyjemność i zaczyna boleć.
Mówią, że nie zwalczysz nawyku, dopóki nie dotkniesz dna.
Jest tak, ponieważ bez względu na to, jak bardzo ta rzecz nas rani, czasami odpuszczanie jej sobie, boli nas jeszcze bardziej."

 

 

 

nie mam postanowień noworocznych. mam postanowienia, które zakiełkowały we mnie już dawno, a których chyba wcale nie mam zamiaru wprowadzać w życie. mam plany, pomysły i marzenia, które nie muszą być realizowane już teraz, w tym roku, bo tak postanowiłam. wiem, że tak nie będzie. mam uzależnienia, których nie mam zamiaru się pozbyć.

nie będę podsumowywać minionego roku, bo równie dobrze mogłabym co miesiąc robić bilans minionych 30 dni.

czasem chce się coś powiedzieć, ale zwyczajnie nie wypada. więc powodzenia w nowym roku i w nowym życiu. wszystkim.

3 komentarze
AndrzejFrant - 05/01/2009 22:41:55
Czas jest ciągły, nie ma nowego roku. Ciągle jest tak samo. To tylko mały symbol..
piotr - 02/01/2009 0:08:49
cóż...
i Tobie.
megoff  - 01/01/2009 23:18:09
uzależnienie od psa na przykład, o.

postanowienia są głupie. bilansy są głupie. zbyt duża pewność siebie jest głupia. pozbywanie się zasad jest głupie. absynt jest głupi.

szczerość nie jest głupia.

Najnowsze wpisy

Wpis ingrid

09/05/2009 14:15:25

Wpis ingrid

06/05/2009 13:01:01

Wpis ingrid

02/05/2009 12:00:54

Wpis ingrid

25/04/2009 18:05:00

Wpis ingrid

25/04/2009 12:02:56

Wpis ingrid

23/04/2009 12:05:02

Wpis ingrid

20/04/2009 12:59:32

Wpis ingrid

12/04/2009 23:05:28

Wszystkie wpisy