Photoblog.pl

Załóż konto

A&R&A&A 

2020/11/26   

 

« następne   poprzednie »

Dziś znowu miałam nerwa. Wszystko mnie irytuje. A do tego Ala została w domu bo twierdziła, że Ją boli gardło. Ale w dzień nic się nie działo więc pewnie jutro pójdzie. Wolałam dmuchać na zimne.

Za oknem mróz od rana. Ślicznie to wygląda bo tak biało i te choineczki taki to ma urok. Ale ubierać się trzeba mega cieplutko. W ciągu dnia było 6 stopni. Na 20 minut wyszłam z dziećmi pochodzić.

Adrianek po drugiej drzemce wstał gorący i miał stan podgorączkowy. Nic dziwnego. Idą Mu dwa zeby naraz. Ale bawił się ładnie może troszkę marudził, ale to chwilami. Dałam Mu lek na ból aby nie cierpiał.

Ogólnie to zrobiłam dziś porządek w lekach. Te po terminie wyrzucone, trochę ich jest na górze w szufladzie wysoko, a to co potrzebne często na dole w szufladzie. Co brakuje zapisane i trzeba będzie kupić.

Ogólnie lista zakupów jest niestety spora bo to wszystko tak szybko się kończy że szok... Rafał ma jutro pojechać i kupić. Ja bym się chciała wyrwać, ale nie mam jak.

Ocieplania dzień 9. Myslelismy, że przez mróz dziś nie przyjadą. Nawet nie było Och punkt 7 jak codziennie. Przyjechali po 8. Początkowo się kręcili, a to rusztowania troszkę powywozili. Później wzieli się za pracę. Mówią, że o malowaniu nawet tej ściany co musiała być trzeba zapomnieć bo pogoda nie da i to na darmo bo i tak spłynie. No i zrobią ile się uda. W poniedziałek mają skończyć bo sobota wolna chyba. Także jeszcze dwa dni prac.

Musze ogarnąć dom na weekend. W sobotę nudy, a w niedzielę niby ma przyjechać brat Rafała z żoną. Dzwonił do mnie w ubiegłą niedzielę i mówił, że Oni za tydzień przyjadą, a na matke brak Mu słów. Także no. Szaleć mocno nie będę, ale coś na obiad trzeba zrobić i do kawy na deser.

W kolejnym tygodniu zacznie się grudzień. Ala w końcu zacznie swój kalendarz adwentowy na który codziennie patrzy z chęcią. Ale rozumie, że jeszcze nie i że codaiennie tylko jedno okienko. W tamtym roku też ładnie codziennie otwierala. Bo miałam w planach kupić też mojej i Rafała chrzesnicy, ale siostra mowi, że One jednego dnia zjadły wszystko. Także no :D No i w końcu w kolejną niedzielę mikołajki. To będzie super dzień od rana! Nie mogę się doczekać jakbym była dzieckiem. Nic nie oczekuję że dostanę, ale ma być fajny bo dzieci dostaną i radość, dam Rafałowi to co zamówiłam bo już wytrzymać nie mogę :D później ciekawe czy będzie jeździł po wsi mikołaj z konkursu no i mamy jechać do znajomych na urodziny przyjaciółki :) miły dzień na 100% :)

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis inezz18

 

Wpis inezz18

 

Wpis inezz18

 

Wpis inezz18

 

Wpis inezz18

 

Wpis inezz18

 

Wpis inezz18

 

Wpis inezz18

 

Wszystkie wpisy