Photoblog.pl

Załóż konto

Żyjąc marzeniami ... 

2017/09/19   

Hej

« następne   poprzednie »
Hej

No tak nie było mnie tutaj kilka mieś. Figa nadal moja zrobiła duże postęy w treningu a ja zresztą w jeździe. Skakałyśmy ponad metr aż któregoś razu przyło błoto i poślizgneła się na padoku i wdarło się zapalenie ścięgna teraz stoi za 2 max 3 tyg czeka nas kolejne USG żeby potwierdzić czy wszytsko jest ok. Z zewnątrz ścięgno wróciło praktycznie do normy (podobno może się różnić) wiec jest szansa że wszystko ok 

 

Zdałyśmy odznakę o któej pisałam w poprzednik poście i to na wysokich notach ::) <3 Figi jest najlepsza. Po za tym zaczeła chodizć sama w tereny i na spacery zrobiła się świetnym koniem. Wiadomo to Figa ale ciągle pracujemy nad sobą. Ja też mam w końcu co nieco za uszami. 

 

 

Teraz nasze dalsze treningi stoją pod znakiem zapytania a szkoda bo znalazłyśmy fajna Panią trener :) której Figa skradłą sercem ruchem i stylem skoków. Zobaczmy co bedzie dalej.

 

JA tym czasem szykuje się do przeprowadzki zamierzam wynająć mieszkanie w Gda i zmienić troche prace zobaczymy co z tego wyjdzie. Pozdrawiam :** 

 

ps zdj z metra bez ogłowia z pocztku kwietnia albo maja 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Hej

 

Myszor

 

Wpis hera124

 

Brak hasła na blog

 

Zawody

 

zawody

 

Pokahontaz

 

Wpis hera124

 

Wszystkie wpisy