Photoblog.pl

Załóż konto

one breath 

2016/11/01   

 

« następne   poprzednie »

Od środy na zmianę piwo, sen, wino, sen, praca, piwo, sen, praca, sen. Dzisiaj w końcu się wyspałam. Boli mnie brzuch i najchętniej zjadłabym pół lodówki. Chciałam poczuć się ładna, więc zrobiłam sobie mocniejszy makijaż. Planów przybywa, a dobra wciąż ma tylko 24 godziny. 

Nie po drodze nam. Może uda się innym razem. Za pięć dni minie rok.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika haveless.

Najnowsze wpisy

Wpis haveless

14/04/2019 20:23:24

Wpis haveless

16/07/2018 20:53:47

Wpis haveless

20/03/2018 22:50:57

Wpis haveless

04/03/2018 18:10:07

Wpis haveless

21/02/2018 18:01:23

Wpis haveless

29/01/2018 21:08:17

Wpis haveless

16/01/2018 21:23:56

Wpis haveless

02/01/2018 15:09:00

Wszystkie wpisy