Photoblog.pl

Załóż konto

Wpis greenpeace

Już zapomniałam ile przyjemności sprawiało mi chodzenie brzegiem Warty i szukanie ptaszków, robaczków i kwiatków.

 

 

Lubię ten stan 
Rozkoszne sam na sam 
Cisza i ja 
Cisza, ja i czas 

Wpis greenpeace

Zdjęcie raczej kiepskie, ale nie w tym rzecz.

Toruń jest piękny.

A ja jestem tutaj 10 lat! ;)

 

* * *

 

Jeżeli porcelana to wyłącznie taka 
Której nie żal pod butem tragarza lub gąsienicą czołgu.
Jeżeli fotel, to niezbyt wygodny, tak aby 
Nie było przykro podnieść się i odejść; 
Jeżeli odzież, to tyle, ile można unieść w walizce, 
Jeżeli książki, to te, które można unieść w pamięci, 
Jeżeli plany, to takie, by można o nich zapomnieć 
gdy nadejdzie czas następnej przeprowadzki 
na inna ulicę, kontynent, etap dziejowy 
lub świat

Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać? 
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze? 
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy 
w świecie 
czuł się jak u siebie w domu?

Wpis greenpeace

Przeciętny człowiek, który nie wie, co zrobić ze swoim życiem, pragnie innego, które trwałoby wiecznie.

Łapki

Łapki

Moje cudeńka malutkie

 

 

Przypominam się.

 

Udanej majówki! :*

motomyszy

motomyszy
Nowe wyzwania, spokojne myśli no i czuję lato! Nie może być lepiej :)

Dostali nowe tunele i teraz wolą siedzieć tam niż sie do nas tulić :(

Coż mi zostaje powiedzieć... Chyba etap oswajania potrwa trochę dłużej niż zakładałam...

 

 

 

w stronę słońca

w stronę słońca

Jutro ma być w końcu słonko (proszę, proszę!), więc szykuję się do drogi :)

 

 

Iść, ciągle iść, jak najdłużej.
Za plecami mieć nadciągającą noc

 

Być, sobą być niepodzielnie,
oczami dziecka mierzyć świat.
Iść, ciągle iść, w stronę słońca...

 

Osada

Osada

Koocham strategiczne planszówki, zwłaszcza kiedy wygrywam ^^

Wpis greenpeace

Pogoda dziś taka, że chyba się ubiorę w płaszcz przeciwdeszczowy i pójdę nazbierać robali na ryby. Niech jakieś stworzenie ma pożytek, skoro ja nie mogę...

 

 

 

 

 

co to może być?

co to może być?

Czy jest na sali jakis botanik?!

 

Roślinka sama się wysiała, a ja nie mam pojęcia jak ją nazwać. Jak to piszą na facebooku - ktoś coś?

Wpis greenpeace

Ku pamięci pieska :(

 

 

Jesteś jak te psy, te niechciane, które przez całe życie są źle traktowane. Kopiesz je i kopiesz, a one wciąż wracają, wciąż płaszczą się i merdają ogonem. Proszą, błagają. Mają nadzieję, że tym razem zrobią coś dobrze i wreszcie je pokochasz. Taka właśnie jesteś, prawda, Rach? 

Wpis greenpeace

Chyba zostanę dłużej niż się spodziewałam. W zasadzie niczego się nie spodziewałam, a tu takie zmiany... aż poleciałam po pro z ciekawości :)

 

 

Z wiosną zaczną się na nowo nasze słodkie trulla-la.
Znowu będę twój don Diego, znowu księżyc, znowu bzy

najlepiej z rana

najlepiej z rana

Czasem się jeszcze loguje, to dam znać, że nie opuściłam tego pięknego świata. A tak sobie poczytuję od rana:

 

 

- Niech ułoży wiersz o cyberotyce! - rzekł nagle, rozjaśniony. - Żeby tam było najwyżej sześć linijek, a w nich o miłości i o zdradzie, o muzyce, o Murzynach, o wyższych sferach, o nieszczęściu, o kazirodztwie, do rymu i żeby wszystkie słowa były tylko na literę C!!

- A całego wykładu ogólnej teorii nieskończonych automatów nie ma tam czasem być? - wrzasnął rozwścieczony do żywego Trurl. - Nie można stawiać tak kretyńskich warun...

 

Ale nie dokończył, ponieważ słodki baryton, wypełniając całą halę, odezwał się właśnie:

 

 

 

Cyprian cyberotoman, cynik, ceniąc czule

 

Czarnej córy cesarskiej cud ciemnego ciała,

 

Ciągle cytrą czarował. Czerwieniała cała,

 

Cicha, co dzień czekała, cierpiała, czuwała...

 

...Cyprian ciotkę całuje, cisnąwszy czarnulę!!

 

 

 

Całuski!

Wpis greenpeace

Żegnam się z Wami. Kochajcie się i... always look on the bright side of life!