Photoblog.pl

Załóż konto

 

2020/09/14   

 

« następne   poprzednie »

 

Jak takie sytuacje wiele pokazują..

 

Jak wkur*iają takie jak dzisiaj.

Jak to się dzieje, że w czyimś towarzystwie automatycznie robię się nerwowa?

Zaczynam czuć jakąś dziwną presję.

 

Sytuacje takie jak na wakacjach. Na jakiś wyjazdach.

Za kim wtedy tęsknię? Kogo mi wtedy brakuje?

Muszę przyznać, że tamte dwa telefony przy zachodzie słońca były najpiękniejszymi chwilami tamtego dnia.

I ogólnie fajniejszymi momentami wakacji. Telefon do Pani B. z którą rozmawiałam o rzeczach bardziej wzniosłych i o tym, jak mi tutaj na wakacjach, w takim otoczeniu wszystko wydaje się możliwe. I telefon do C., który właśnie wracał z pracy i opowiadał mi np. o tym, że kupił dzisiaj borówki na promocji w Lidlu.

A jeszcze później wziął mnie wzrusz. Bo gdy rozmawiałam z C., to mówiłam mu, że zachodzi właśnie słońce i leżę sobie na kocyku zaraz przy brzegu i będzie ciekawie gdy zapadnie zmrok i będę musiała poszukać wyjścia z plaży, a jestem bez latarki. I pech chciał, że podczas rozmowy rozładował mi się telefon. I gdy wróciłam do domu i podłączyłam telefon, ukazała mi się wiadomość z prostym pytaniem od niego: "Żyjesz?".

Ogarnęło mnie wtedy takie ciepło, radość że ktoś tam o mnie pomyślał. I to nie byle kto. Mój przyjaciel.

 

 

3 komentarze
annna97  - 17/09/2020 10:10:47
trzymaj się, mam nadzieje, że nerwy przejdą i dadzą spokój :)
girlwithsafetypins - 17/09/2020 18:05:22
Dziękuję Ci za dobre słowo :*
annna97 - 18/09/2020 11:11:45
:* nie ma za co

Najnowsze wpisy

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wszystkie wpisy