Photoblog.pl

Załóż konto

 

2019/05/17   

 

« następne   poprzednie »

 

Reakcja mojego organizmu na wieść o tym, że Pani B. jest za i jutro razem odwalamy dziką akcję xD

 

 

 

Także ten. Szczam w piździec jasny i z powrotem.

Oby mnie tylko żadne objawy nie dopadły i będzie gites. Obym się po prostu dobrze czuła.

 

 

Plan jest taki, że cała akcja ma być incognito.

Taka po prostu uczta dla oczu.

Nie wiem, tak sobie wymyśliłam, bo może tak będzie lepiej.

Poza tym, w tych okolicznościach nawet bym się nie łudziła, soł.

Chociaż z drugiej strony czuję, że to incognito nie wyjdzie xD

A już na pewno nie, jak przepijemy z Panią B. nasze czterdzieści złotych xD

I prawdopodobnie będzie A. :D

I nie wiem czego mam się spodziewać i czy w ogóle się spodziewać. Nie wiem, nic nie wiem xD 

Dlatego chyba najlepiej będzie na nic się nie nastawiać.

 

To jak się jaram jest nie do opisania.

Jaram się, że Pani B. zobaczy w końcu Herbatę.

Że sama oceni Lochę.

Że będę miała komu kwiczeć z radości.

Że będę mieć tak idealne towarzystwo.

 

To będzie tak inne. Będzie wyścig z czasem w ch*j. Jeszcze będę musiała zapieprzać dookoła. Nawet Maca nie zdążę opierdzielić. Nic nie zdążę. Nie będę mieć ani minuty. Nie będzie klasycznej playlisty, szykowania się i picia szybkiego browara. Nie. To będzie hit. Na zupełnie nowym gruncie.

 

Miała być dopiero jesień. Później jednak czerwiec. Ale jednak jutro xD

Najlepsze lekarstwo na ten depresyjny stan.

Niby inny grunt, ale źródło to samo <3

O mój Boże, trzymajcie mnie, aa !

 

 

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wpis girlwithsafetypins

 

Wszystkie wpisy