Photoblog.pl

Załóż konto

 

2009/10/26   

Rozdział 2 cz. 1

« następne   poprzednie »
Rozdział 2 cz. 1

    Pewnej soboty jak zawsze przyszłam z Alice do klubu.

Moją uwagę przykuła pewna sytuacja na wybiegu dla ogierów. Jakiś chłopak próbował

złapać ciemnogniadego konia z " łysiną " na głowie. Miał on na imie Pasjon.

Zwierzę nie zwracało uwagi na bezradnego chłopca stojącego na środku wybiegu z kantarem

i łańcuchem w ręku. Koń galopował dookoła i cieszył się wolnością.

   Postanowiłam pomóc. Wyjęłam chłopakowi sprzęt z ręki, schowałam go za siebie. Prawą rękę

wyciągnęłam przed siebie kładąc na niej kostkę cukru i zawołałam łągodnie jego imię.

Zaciekawiony koń zatrzymał się i spojrzał na mnie. Zaczęłam się powoli do niego przybliżać.

Stojąc już obok niego założyłam mu na głowę kantar. Ku mojemu zdziwieniu Pasjon

w ogóle się nie buntował. Następnie przypięłam łańcuch, wyprowadziłam konia

z wybiegu i przekazałam go... właścicielowi ?

- Cześć, jestem Emily. To Twój koń ? - zapytałam.

- No hej. Nie, ja się nim tylko opiekuje. Ale chyba mnie za bardzo nie polubił - powiedział

ze smutną miną - a tak w ogóle, to jestem Tom.

Podaliśmy sobie ręce.

Chwile później poszłyśmy się przebrać w bryczesy i oficerki.

Tego dnia chciałyśmy z Alice trochę popracować i pomóc w stadninie.

Nagle wpadłam na dziwny pomysł. A może by tak spróbować...

pójść z Pasjonem na trawę ? Trochę ryzykowne, ale postanowiłam

...tylko spróbować ?

   W stajni, w której znajdowały się prywatne konie znalazłam Toma. Właśnie zamiatał.

- Słuchaj, mogłabym... pójść z Pasjonem na spacer, na trawę ? - zapytałam.

- Eee.. naprawde sądzisz, że to dobry pomysł ? Ale jak chcesz. Przy boksie wisi

kantar i łańcuch. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy - zażartował.

Zaśmiałam się cicho i ruszyłam do stajni obok.

    Przykucnęłam przy drzewie i podziwiałam jak Paśś je grzecznie trawę.

Nagle ktoś wyszedł ze swoim koniem, a dokładniej klaczą na spacer, tak jak ja z Pasjonem.

- O nie!! - pomyślałam. Serce zabiło mi jak oszalałe.

Spodziewałam się najogrszego.

Że nie zapanuję nad takim wielkim i silnym zwierzęciem.

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

C D N kiedyś.

 

Może jutro.

5 komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika galopempodslonce.
kropencjusz  - 15/01/2011 21:00:53
Teraz zauważyłam że to jest ten 'słynny' Lider tylko że z poprzednią właścicielką ;)
vexill  - 05/12/2009 19:35:36
Fajne. ;)
equestriangirl  - 31/10/2009 8:18:36
Hehe booooskie :)
whendreamcometrue  - 27/10/2009 16:53:57
boskie boskie dawaj jeszcze!!!
czytnikx3  - 26/10/2009 21:17:54
To jest świetne!!
Marta jesteś wieelka!!

Najnowsze wpisy

Rozdział 2 cz. 1

26/10/2009 21:03:28

Rozdział 1 cz. 2

25/10/2009 19:17:52

Rozdział 1 cz.1

25/10/2009 19:17:02