Photoblog.pl

Załóż konto

Dum spiro, spero... 

2018/11/13   

Romeow

« następne   poprzednie »
Romeow

Nadal pamiętam pierwsze dzień gdy go znalezliśmy wracając z koncertu Czerwonych Gitar.

Mała istotka przerażona i od początku swoich dni narażona na wszystko co złe.

Już na zawsze zostanie w moim sercu, jego życie mogło być o wiele dłuższe ale mam nadzieje że przez te trzy lata dostał tyle miłości ile było możliwe.

Każdemu kto miał z tą cudowną puchatością styczność będzie go brakowało.

Od samej myśli, że już nigdy go nie przytule napływają mi do oczu łzy.

 

 

1 komentarz
porcelainmefisto  - 04/12/2018 22:04:55
Kot fachowiec

Najnowsze wpisy

Romeow

 

xxx

 

Xxxx

 

Przyjaciel

 

David

 

Meh

 

Puszenka

 

...

 

Wszystkie wpisy