Photoblog.pl

Załóż konto

 

2013/11/09   

 

« następne   poprzednie »

Uzmysłowiłem sobie że nie bylaś warta ani jednego poświęconego dnia. Czytałem notke Artura i wiesz co ? Kurwa ma racje. Jak sam skurwysyn.. Miłość jest okropna. Napisał dokładnie o tej miłości która niszczy od środka i zabija. Byłem wielkim debilem nie zachowywalem sie fair wobec Ciebie .. Ale na dzień dzisiejszy moge stwierdzić że było akurat w tym kierunku warto mimo że tym rozjebałem  relacje swoje z nim to było świństwo.. I skazałem na siebie wyrok bo nawet jego dziewczyna przestala ze mna rozmawiać. Dziś ? Czuje wielką pierdoloną pustke od tego dnia kiedy nie towarzyszysz mi przy każdym wieczorze.. W poprzedniej notce Cie tak zwyzywalem..i nie jest mi z tym zle bo tu mam prawo pisac co chce i tak tego nie widzisz. Więc wracając do tego co napisałem.. Wieczory są takie smutne i dłuższe.. Dziś ? Faktycznie weszłem do Ciebie na fotke tv bo byłem ciekawy jak Ci w życiu uklada sie. Wywnoskowalem same plusy,moja osoba byla tylko przelotną przygodą niczym więcej.Pewnie gdybys czytala to i miala tu dostęp zawiodłyby Cie moje słowa gdybyś teraz przeczytała że strasznie jakos mi zobojętniałaś. Odwiedzam Twoje profile bo swój mózg zakonstruowałem od tego dnia co ci mówilem że dopóki nie sprawdze wszystkiego do końca nie zaczne normalnego dnia. Z tamtą mi się nie ułożyło bo wystarczyło JEDNO PIERDOLONE PODEJRZENIE BADZ OBAWA szybko zostala skreslona z mojego zycia. Tobie wybaczyłbym chyba wszystko ale nie wiem czy chcialbym przez to wszystko przechodzic jeszcze raz. Masz temperament i nazywajmy rzeczy po imieniu. Lubisz czasami sobie w chuja polecieć nie ponosząc z tego zadnych konsekwencji. Moje wnioski ? Jakie maja byc ? Pokazalas na co Cie stać jednak tu moge podziękować że pojawilas sie w moim życiu i pózniej tak mocno mnie skrzywdzilas.. Dzisiaj wiem juz co powinienem a czego nie. Nigdy nie dopuszcze do siebie kogos tak blisko jak bylas Ty. Sypialiśmy razem...wiem że to brzmi tandetnie jakby to byl powod do chwaly ale nie o to mi chodzi. Mam coś z romantyka niepoprawnego ale mam i kurwa jestem wrazliwy nawet na takie sytuacje. Bylo nam dobrze..czasami czulem ze tak bedzie juz zawsze.. ze to ta wlasciwa..ta jedyna.. Uwierz mi tak Cie kochalem ja bym dla Ciebie przenosił góry kupiłbym Ci cały świat.. Gwiazdy bym Ci podarował.. ale nie.. Ty wybralas wolałaś chlać i budzić sie codziennie na haju i zobaczysz że bedzie tak że za towar będziesz klękać przed każdym innym rozporem i to w nie dlugim czasie. Szczerze? odkad Cie zobaczylem na tej kamerce wywarłaś na mnie w jakis sposob wrazenie. Ale mając świadomość co zrobilas,kim Ty tak naprawde jestes to nie chcialbym wracać choćby do tego jednego dnia kiedy bylo nam dobrze. Nie nazywam juz tego miloscia chociaz czesto sie zastanawiam tymbardziej jak nasiąknięty jestem promilami.. Wtedy przychodzi mysl czy moze jednak Cie dalej kocham ? Gdy trzezwieje mam zdrowszy umysl i wiem że na to pytanie znam odpowiedz.. To sentyment z którym walcze do dziś..

 

 

 

Żyliśmy razem a jednak osobno ten wspólny czas oceniam dziś chłodno. Miałaś pretensji więcej niż zrozumień nie widziałaś że ja w tym odnaleźć się nie umiem. Dobry być chciałem, bardzo się starałem no i raczej byłem, bo nic złego nie zrobiłem. Wszystko było szczere, ale Tobie było mało. Nie wierzyłaś w moje słowa, to wtedy bolało ale już nie boli bo jestem jak skała. Sorry ale dzisiaj mam większe wymagania. Teraz jestem silny i wiem na co stać mnie. Wybacz, ale dziś nie spojrzałbym na Ciebie Skarbie. Wiem, że to jest przykre, powiesz że to chamskie ale Ci nie było przykro, gdy jechałaś na mnie. Miałem wtedy doła, dla mnie życia szkoła.A Ty pożałujesz, że zraniłaś anioła.Stoję na balkonie, piękny zachód słońca mieli być na zawsze, lecz doczekali końca. Łyk Martini, Twój ulubiony trunek może w nim kiedyś znajdziesz ratunek.Prawda taka, że czas weryfikuje i dobrych nagradza, złych do końca życia szczuje. Przeszłość dogoni Ciebie i powali nie ma winnych, którzy by nie żałowali. Pamiętam, tyle mi opowiadałaś o Twoich tragediach i wielkich wymaganiach,nieszczęśliwych związkach i chęci posiadania szczęśliwej rodziny a potem robiłaś zadymy. Ja się bałem że temu nie sprostam a Ty jeszcze dorzucałaś do kotła.O prezentach za miłość i kochania potrzebie bo za nowe buty mogłaś poczuć się jak w niebie.O złych koleżankach i fałszywych facetach miałaś być inna, szczerość to zaleta mówiłaś mi, że życie Cię skrzywdziło ale odrzucałaś każdą zdrową miłość.Gdy Twój były wydzwaniał każdej nocy mówiłem: Odbierz, może chce pomocy" lecz w Twoich oczach zero uczuć było tylko powtarzałaś: Dobrze Ci tak świnio".W mojej pamięci te sceny zostały wiedziałem że nigdy nie będę tak zbajerowany za nic miałaś 5 miesięy wspólnego widywania traktowałaś jak rozrywkę, to gdy do mnie przyjeżdżałaś chciałaś bym kochał Ciebie za to jaką byłaś? Samolubne, na tym kończę Cię wspominać kiedyś na balkonie, przytulę moją nową pannę. 

Chciałabyś tu być, lecz nie istniejesz dla mnie.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika foreverinmyheartx.

Najnowsze wpisy

Wpis foreverinmyheartx

 

Wpis foreverinmyheartx

 

Znowu.

 

Wpis foreverinmyheartx

 

Wpis foreverinmyheartx

 

Wpis foreverinmyheartx

 

Wpis foreverinmyheartx

 

Wpis foreverinmyheartx

 

Wszystkie wpisy