Photoblog.pl

Załóż konto

nocna pieśń żarówki 

2010/10/05   

 

« następne   poprzednie »

Wszystko co ma, wszystko co nigdy nie miało być moje. Chwyta każdy banalny moment. Rozumiem, że pamięta jak on ogrzewał dłonie gdy tylko poczuł nadchodzące zimno jej ciała. Ta najdelikatniejsza z dłoni przesieje, zatrzymując to, co warte zatrzymania, a resztę zdmuchnie łagodnym tchnieniem. Wiedziała, że będzie ją kochał mimo wszystko dlatego czasami pozwalała sobie na odrobinę szaleństwa. Siedząc na parapecie, przy zgaszonym świetle, z kubkiem gorącej herbaty, który wręcz parzy mnie w dłonie, patrząc na krople deszczu odbijające się od okna, dochodzę do wniosku, że lubię być sama. Nie kocham go, to oczywiste. Śni mi się zupełnie przez przypadek. Przez przypadek. W  sercu zalegała gigantyczna masa zużytej miłości, która w żaden sposób nie może imitować tej kolejnej, świeżej. A Wy, wiem.. zdobywajcie swój świat. Boże ja tak mocno czuje jak on Cie kocha.. To jest piękne.. kocha Cie bardzo.

1 komentarz
szmaragdowykot  - 05/10/2010 6:56:24
boskie jest to zdjęcie:)

Najnowsze wpisy

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

9

 

Wszystkie wpisy