Photoblog.pl

Załóż konto

nocna pieśń żarówki 

2010/09/15   

 

« następne   poprzednie »

Nic już nie wiem, nie pytam prawie i tylko ten stukot w głowie, kto tam u Ciebie jest?

 

Nie musisz juz odwiedzać moich oczu, naprawde nie potrzebuje Cię w nich. Wymieć się, stąd. Nie potrzebuje Ciebie w ogóle serio. Nie potrzebuje. Możesz nie pamietac daty moich urodzin, notatnika z waznymi adresami, odejdz gdzies tam. Juz tylko sie znamy nic więcej. Jestem silna, zobacz. Nie jesteś juz moim autorytetem. Miedzy nami przestało padać. Przestało. Kiedyś wzejdzie słońce i bez wyrzutów sumienia powiem Ci "Cześć" na ulicy i uśmiechne sie do tego tak słodko ze z tej słodkosci mogła bym doprowadzić do wymiotów całe przedszkole. Zgoda?

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

9

 

Wszystkie wpisy