Photoblog.pl

Załóż konto

nocna pieśń żarówki 

2010/07/22   

 

« następne   poprzednie »

przestań padać deszczu słowami wyciągniętymi spod otwartego okna w Twojej kuchni. Przestań padac na twarz za każdym razem gdy czuje Twą pięść na moim policzku. Przeciez mielismy tańczyć w deszczu z obrzydzeniem do szczęścia naszego, jakimi Bóg mógł tylko obdarzyć wszystkich swoich swiętych. Dlaczego znów każesz za miłość, moje niewinne rzęsy?  rzucasz we mnie powódź niepotrzebnych uczuć. Jesteś taki niestały w tym niekochaniu. w niepadaniu, w niewiedzy swojej natomiast jestes tak ogromny i mocny aż po wszystkie burze. Przecież mnie kochasz kurwa. kochasz! Nie? kłamca kłamca kłamca. kochamcie kłamco deszczu kolejny raz.

3 komentarze
zyciemainspiracje  - 07/08/2010 21:58:02
Ewa..znow chcialabym wymaawiac twoje imie, przezywac cie,obraqzac sie na ciebie, patrzec na twoje duze zielone oczy, patrzec jak wydajesz majatek na zapiekanki
choc ejstesmy zupelnie inne, zupelnie
ja teraz pije piwo i mysle,
pa
ciumeka  - 22/07/2010 21:18:02
Niedorzeczne'
paolka16  - 22/07/2010 20:14:35
super Ewa ;))
co tam u Ciebie ??:)

Najnowsze wpisy

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

Wpis eterycznacisza

 

9

 

Wszystkie wpisy