Photoblog.pl

Załóż konto

1933.

1933.

1932.

1932.

 

 

 

Coś czuję, że coraz bardziej zbliżamy się do nauki zdalnej. Co chwile maile od wykładowców z odwołaniem zajęć lub z prośbą o przeprowadzenie ich "wyjątkowo" zdalnie.

Materiały do jednej prezentacji - tej ważniejszej już mam przygotowane na tip-top. Teraz pora na naukę. Mam tydzień czasu. A w między czasie praca, urodziny mamy chłopaka i mikołajki. Czekam na święta tak bardzo.. i na chwilę wytchnienia.

 

 

https://www.instagram.com/skyisthelimit.photography/  

 

 

1931.

1931.

1930.

1930.

1929.

1929.

1928.

1928.

1927.

1927.

 

 

 

Jutro rozpoczynamy grudzień. To będzie bardzo ciężki miesiąc. Mnóstwo pracy przede mną. Mam 40 godzin nadgodzin w pracy plus dwa ważne zaliczenia - do jednego szczególnie mocno muszę przygotować wystąpienie. W sumie dziś już dzielimy się materiałem, a od jutra cisnę. Mrożonka od mamy się przyda :D bo nie planuję odchodzić od komputera. Dopiero wieczorem, ponieważ wybieramy się do kina na "Dziewczyny z Dubaju".

Co do pracy to jednak planuję uciąć dzień lub dwa, bo jednak szkoła jest ważniejsza.

Z gorszych informacji to nie dostałam stypendium rektorskiego. A z jeszcze gorszych informacji zabrakło mi 0,5 punktu. Nice. :')

 

Mam już swoje logo i znak wodny do nazwy związanej z fotografią. <3 szkoda, że nie mam czasu działać coś dalej :( może od nowego roku się uda. 

 

Trzymajcie się ciepło w te mroźne dni! : ) 

 

 

 

 

https://www.instagram.com/skyisthelimit.photography/ 

 

 

 

 

 

1926.

1926.

1925.

1925.

1924.

1924.

 

 

 

Maraton czas start! :')

 

 

https://www.instagram.com/skyisthelimit.photography/ 

 

 

 

 

1923.

1923.

1922.

1922.

1921.

1921.

 

 

 

Człowiek wstaje rano, ubiera się i idzie do sklepu po codzienne produkty. Płaci 90 zł, za co? Za niepełne dwie siatki? Połowa rzeczy z promocji, brak alkoholu, wyrobów tytoniowych i artykułów dla dzieci. Kiedy byłam dzieckiem to mama za stówę obkupiła nas na cały tydzień, a i coś słodkiego się trafiło.

 

Człowiek wraca do domu i co czyta? Że te osły i barany w polskim rządzie wymyślili sobie obowiązek rejestrowania każdej ciąży od nowego roku. Czemu od razu nas nie zaczpiują jak bydło rozrodowe? Przyrost zacznie spadać i kobiety będą linczowane, że nie chcą rodzić dzieci. (Bardziej niż to jest teraz.) Niech jeszcze wymyślą test ciążowy na PESEL lub receptę i całkowicie zdelegalizują antykoncepcje - bo przecież to sprzeczne z kościołem. :') i przepraszam za to co napisze - ale sami ciupciają wszystko, co się rusza. Hipokryzja i skurwysyństwo!

 

 

Drodzy Państwo, wróciliśmy już do średniowiecza?

 

 

 

 

https://www.instagram.com/skyisthelimit.photography/ 

 

 

 

1920.

1920.

1919.

1919.