photoblog.pl
Załóż konto

Nie wyszłam tu za cudownie, ale czasem lubię zdjęciami łapać chwile 

(bo o to głównie przecież chodzi). Młody wyskoczył mi zza pleców i od razu

miał otwartą mordkę jak ujrzał siebie w telefonie. Uwielbia selfie a jak ktoś inny robi

zdjęcia to od razu jest "nie" i uciekanie.

 

W niedzielę miałam jechać na 15 lecie LTM.

Nic z tego nie wyszło.  Zresztą jakoś tak dziwnie.

Lansowane sa przedstawienia z późniejszych czasów a nie z moich, z początku.

Zastanawiam się czy D został zaproszony jako honorowy gość, bo przecież to dzięki niemu wszystko się zaczęło.

Ja byłam jedną z pierwszych osób, które "zwerbował" na casting do Upiora w Operze.

Złapałam rolę "baletnicy", czy jak to wtedy oni nazywali.

Nic nadzwyczajnego, ale podobało mi się do chwili aż.. wygryziono mnie z niej.

Dlaczego? Bo wyjechałam po raz pierwszy do Londynu na ferie.

Wywalono mnie, bo podczas ferii były próby a mnie nie było. Wiedzieli czemu.

Łatwiej było mnie zastąpić a jak wróciłam zastępstwo zostało na stałe.

No i tak zostałam tylko w jednej, grupowej scenie balu jako tło/ statysta.

Było to dla mnie mega upokarzające.Przynajmniej zrywałam się z lekcji w szkole,

bo byłam na próbach. Prawda była taka, że czasami na tych próbach mnie nie było

a byłam w domu ( ludzie z ltmu myśleli, że jestem w szkole).

No, ale skoro byłam mało ważnym elementem to po cholerę miałam się starać.

Miałam i tak pod górkę. Zanim mnie wygryziono mówiono, że kto nie przyjdzie na 

choćby jedną próbę zostanie usunięty (nie mam tu myśli ferii). Pamiętam, że brałam

taksówkę, aby dostać się do miasta jak nie było autobusu. 

Było wtedy biednie a ja za 5 km zapłaciłam 70 zł,żeby tylko dostać się na próbę.

 Potem po występie w niedziele nie miałam nawet czym wrócić

i rodzice jednej dzieczyny wzieli mnie na tył auta, taki, w którym wozi się większe rzeczy

np meble. Na występ sama musiałam ogarniać przebranie, bo dla mnie brakło.

W zasadzie było to przykre. Starać się, robić ponad miarę a i tak zostać wywalonym z roli.

Może się tam nie nadawałam a jeśli tak było to powinni mi to powiedzieć na początku,

na castingu.

 

Tydzień zaczął mi się równie dziwnie. 

Dostałam pewne propozycje. Więcej o nich będzie jak już dojdą do skutku.

Dopiero będę mogła się za to zabrać konkretnie w przyszłym tyg.

Jedną sprawą, o której mogę wspomnieć to, że właśnie dostałam list, iż będę mieć

komisję w poniedziałek. Jeszcze jej nie było, ale już wiem, że mnie odwalą i będę musiała

iść sądownie. Dopiero jak sąd mnie odrzuci będę starać się u jeszcze większych instancji.

Teraz jest bardzo trudno, aby dostać stopień znaczny a mnie boli, że osoby starsze, które 

lepiej chodzą ode mnie go mają. Ja musze czekać na rehabiitacje od pół roku do roku a

one mają za półtorej miesiąca.

Dodane 9 KWIETNIA 2024
329
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika emoheroine.

Facebook fanpage

Informacje o emoheroine


Inni zdjęcia: 27.12.2023 zakochanymotylek300Targi kasiamisiekGP Romani ksiadzsdz:) natalka89rokT3 ksiadzsdzBudowa dzień 1 ipasiuLed drzwi ipasiu... 6biolutkoo9Kwiat Młodzieży wittchen3I am photographymagic