>
Weszłam w jakiś zaułek skuszona punktem na mapie, że tu lampa Edisona jest. No i jest. Ale jak tak patrzę na to zdjęice, to jest na nim tyle innych istotnych rzeczy. Życie i świat. NIe weszłam głębiej, bo spłoszyłam sie na widok gościa z pierwszego planu. Odpoczywał. Pewnie po tej rodzinnej zabawie, tak megareklamowanej na tylnej ścianie. Ale sądząc po stanie ubrania gościa, ta rodzinna zabawa musiała być baardzo dawno temu, teraz bawi sie juz tylko solo.
Jedno zdjęcie, a historii mozna z niego opowiedieć dużo.
Tylko obserwowani przez użytkownika elmar
mogą komentować na tym fotoblogu.
5 dni temu
29 KWIETNIA 2026
26 KWIETNIA 2026
25 KWIETNIA 2026
15 KWIETNIA 2026
14 KWIETNIA 2026
13 KWIETNIA 2026
12 KWIETNIA 2026
Wszystkie wpisy