>
Zawsze znajdzie się jakiś powód do usmiechu.
Szłam dzis przez lasek liściastych drzew. Padał deszcz i na jesiennych już przebarwiających sie liściach tak uroczo zbierały sie kropelki. Mogę tylko podziękowac mojemu psu, bo gdyby nie konieczność pieskiego spaceru, to bym z domu nie wyszła i tego nie zobaczyła. Sytuacja nie zdjęciowa, za mało światła.
Tylko obserwowani przez użytkownika elmar
mogą komentować na tym fotoblogu.
4 dni temu
26 LISTOPADA 2025
25 LISTOPADA 2025
24 LISTOPADA 2025
22 LISTOPADA 2025
20 LISTOPADA 2025
19 LISTOPADA 2025
18 LISTOPADA 2025
Wszystkie wpisy