>
Zawsze znajdzie się jakiś powód do usmiechu.
Szłam dzis przez lasek liściastych drzew. Padał deszcz i na jesiennych już przebarwiających sie liściach tak uroczo zbierały sie kropelki. Mogę tylko podziękowac mojemu psu, bo gdyby nie konieczność pieskiego spaceru, to bym z domu nie wyszła i tego nie zobaczyła. Sytuacja nie zdjęciowa, za mało światła.
Tylko obserwowani przez użytkownika elmar
mogą komentować na tym fotoblogu.
1 dzień temu
12 LIPCA 2026
25 CZERWCA 2026
24 CZERWCA 2026
23 CZERWCA 2026
18 CZERWCA 2026
14 CZERWCA 2026
11 CZERWCA 2026
Wszystkie wpisy